Lubuski rynek pracy. Kogo potrzeba?

0
395
Business photo created by rawpixel.com - www.freepik.com

Końcówka roku w województwie lubuskim zapowiada się bardzo aktywnie – wiele firm chce jeszcze przed końcem roku zrekrutować nowych pracowników. Nie brakuje ofert pracy z Gorzowa Wielkopolskiego, Zielonej Góry czy z Żar. – To najlepszy kwartał w tym roku. Widać już wzrost ofert grudniowej pracy sezonowej, ale i rośnie ilość ofert dla księgowych, inżynierów i handlowców – mówi Dorota Siedziniewska – Brzeźniak, ekspertka rynku pracy IDEA HR Group.

Inżynierowie mile widziani niemal w każdej firmie w regionie. Duże firmy potrzebują menadżerów i pracowników fizycznych

Jak mówi Dorota Siedziniewska- Brzeźniak, ekspertka rynku pracy IDEA HR Group, ilość ofert pracy dla województwa lubuskiego rośnie. Co ciekawe, wiele z nich dotyczy mniejszych miejscowości regionu jak np. Kostrzyn nad Odrą czy Żary.

– Na południu woj. lubuskiego prowadzimy obecnie kilkanaście aktywnych rekrutacji dla kilku wiodących firm. Potrzebni są np. specjaliści ds. controllingu, specjaliści ds. zakupów czy inżynierowie procesów – mówi ekspertka.

Etatów inżynierskich oraz tych związanych z optymalizacją procesów jest obecnie w województwie lubuskim najwięcej.

– Jesteśmy regionem mocno stawiającym na rozwój przemysłu. Powstają nowe hale magazynowe, fabryki oraz firmy działające na styku przemysłu oraz sektora TSL. Potrzeba nam więc „rąk do pracy”, ale i poszukiwani są menadżerowie, eksperci ds. automatyzacji czy osoby zarządzające procesami, w tym controllingiem – mówi Dorota Siedziniewska-Brzeźniak.

– Firmy z lubuskiego chętnie sięgają po ekspertów ze Szczecina czy z Wrocławia. Widzimy także coraz większą skłonność do rekrutacji wewnętrznych, gdzie wychwytywani są uzdolnieni pracownicy i po odpowiednim procesie szkolenia są oni w stanie pełnić pracę na wyższych stanowiskach. Inżynierowie mają niemal pewne zatrudnienie we wszystkich firmach regionu – mówi Dorota Siedziniewska – Brzeźniak.

W handlu już gorąco. Brakuje także księgowych

Kogo jeszcze poszukują pracodawcy? Przed końcem roku należy spodziewać się wzrostu ilości ofert pracy związanych z sezonową pracą w handlu i w gastronomii. Nie brakuje także ofert w transporcie i spedycji.

– Zawsze w listopadzie rozpoczyna się wzmożona rekrutacja do pracy sezonowej. Wiąże się to w koniecznością intensywniejszej pracy w handlu. Takie zamieszanie zaczyna się zwykle już od Black Friday i kończy dopiero w styczniu. Tutaj dominują oferty z dużych miast naszego regionu, czyli Gorzowa Wielkopolskiego oraz Zielonej Góry. Na pewno niebawem będzie więcej ofert także z branży e-commerce i transportu. Świąteczne paczki musi mieć kto rozwozić. Spodziewamy się, że stawki proponowane pracownikom sezonowym w grudniu będą bardzo podobne do tych ubiegłorocznych – mówi Dorota Siedziniewska – Brzeźniak.

Na rynku pojawia się także coraz więcej ofert pracy dla księgowych i kadrowych. – To również charakterystyczne dla rekrutacji. Takich ofert pracy zawsze jest dużo, ale najwięcej w pierwszy i ostatnim kwartale roku, czyli gdy potrzebne jest wsparcie księgowe i kadrowe w wielu firmach. Przedsiębiorcy dochodzą do wniosku, że podsumowanie roku jest skomplikowane i np. szukają wsparcia dla swoich zespołów. Księgowe coraz częściej mogą dyktować warunki na rynku pracy – dodaje ekspertka IDEA HR Group.

Źródło: materiały prasowe

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here