MZK nie chciało zamieścić plakatów posłanki A. Kucharskiej-Dziedzic. Dlaczego?

3
831
fot. ZielonaNews.pl

Posłanka Anita Kucharska-Dziedzic poinformowała, że Miejski Zakład Komunikacji odmówił jej zawieszenia ogłoszeń w przestrzeni reklamowej, którą dysponuje. – Korespondencja szła sprawnie. Nie mieliśmy problemu żeby wynająć przestrzeń reklamową, umówiliśmy się co do kwot. W momencie kiedy wysłaliśmy wzór plakatu do akceptacji i rozpropagowania, wtedy korespondencja się urwała – tłumaczyła podczas konferencji posłanka.

Posłanka chciała zamieścić plakaty w wiatach przystankowych

Posłanka Anita Kucharska-Dziedzic zorganizowała konferencję prasową, podczas której poinformowała, że Miejski Zakład Komunikacji odmówił jej zawieszenia plakatów.  Początkowo zobowiązał się, że plakaty pojawią się na przystankach. Dlatego też biuro poselskie przygotowało projekt plakatu. Ale gdy okazało się, co ma znajdować się na plakatach posłanka otrzymała informację, że MZK jest w procesie przekształcenia.

Plakat w związku z 500 dniami swojego mandatu poselskiego




fot. Plakat posłanki Anity Kucharskiej-Dziedzic

–  Posłanka w ramach wykonywania swoich obowiązków poselskich w związku z 500 dniami swojego mandatu poselskiego postanowiła poinformować społeczeństwo woj. lubuskiego  o swojej aktywności i zaprosić do zgłaszania ewentualnych problemów, z którymi spotykają się wyborcy, żeby móc te problemy analizować i rozwiązywać. Posłanka zgłosiła się do MZK z prośbą o wynajem przestrzeni reklamowej, jaką zarządza MZK.  W trakcie realizacji zlecenia MZK odmówiło posłance powołując się na to, że nie zarządza już tymi przestrzeniami – tłumaczył Marcin Zbrzyzny, dyrektor biura poselskiego. Zgodnie z informacją przekazaną przez posłankę MZK informowało, że ogłoszeniami miałby zajmować się odpowiedni departament w urzędzie miasta. Mimo pism, za pomocą których posłanka chciała ustalić, kto może zrealizować zlecenie, odpowiedzi nie otrzymała do dziś. Ekspozycja ogłoszeń miała trwać od 26 marca do 8 kwietnia.

MZK w tym czasie wynajęło powierzchnie reklamowe innym podmiotom




Po odmowie zamieszczenia ogłoszenia przez MZK, zakład w dalszym ciągu prowadził rozmowy dotyczące wynajmu powierzchni reklamowych. – Przeprowadziliśmy małą prowokację, czyli z innego konta próbowaliśmy wynająć tę samą powierzchnię reklamową. I okazało się, że MZK odmawiając mi realizacji umowy, mówiąc że nie może wynająć tej przestrzeni reklamowej, nadal tę samą przestrzeń reklamową wynajmowało komukolwiek innemu -tłumaczyła posłanka.

Dlaczego MZK miałoby nie chcieć zamieszczać plakatów posłanki?

Z pytaniem o to, czy i dlaczego MZK uniemożliwiło posłance zamieszczenia ogłoszeń w wiatach przystankowych skierowaliśmy się ponad tydzień temu zarówno do MZK jak i do urzędu miasta, ale odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Sama posłanka podczas konferencji prasowej sugerowała, że chodzi o kwestie polityczne. – Być może szeregowi urzędnicy uznali, że miasto nie powinno informować o mojej aktywności i należy przemilczać moją aktywność zarówno na arenie państwowej i sejmowej, jak i tą która jest aktywnością lokalną. Ja myślę, że w grę  tutaj  wchodzi kwestia polityki, wizerunku. Zawsze jest ryzyko, że być może nie porzuciłam Zielonej Góry i nie porzuciłam woj. lubuskiego na rzecz Sejmu i być może będę chciała tutaj wrócić, więc lepiej żeby mi w tym nie pomagać, by obywatele Zielonej Góry znali moją aktywności na rzecz miasta i obywateli tego miasta – wyjaśniała posłanka, która podczas wyborów samorządowych kandydowała na stanowisko prezydenta Zielonej Góry.

Posłanka z kontrolą poselską




Po konferencji posłanka udała się kontrolę poselską do MZK, a o jej ustaleniach poinformowała na Facebooku.  – Z materiałów tych wynika, że pomiędzy 16 marca 2021 roku, kiedy MZK ZG odmówił ekspozycji moich ogłoszeń, a 19 marca 2021 MZK potwierdził mailowo trzy kolejne kampanieinformuje A. Kucharska-Dziedzic na swoim fanpage. Podkreśla, że nie istnieją żadne dokumenty poświadczające, że MZK nie może obecnie dysponować przestrzenią ekspozycyjną w należących do miasta wiatach przystankowych w wyniku zachodzących przekształceń, na które się powołuje.

Co na to MZK?




W sprawie niezamieszczenia ogłoszeń w wiatach przystankowych wysłaliśmy ponad tydzień temu pytania zarówno do MZK, jak i urzędu miasta. Pytaliśmy o to, czy i dlaczego MZK uniemożliwiło posłance zamieszczenie ogłoszeń w wiatach przystankowych. Próbowaliśmy uzyskać informacje także telefonicznie. Ostatecznie Robert Karwacki z MZK poinformował nas, że nie chce komentować sprawy. Od urzędu miasta także nie otrzymaliśmy informacji czy i ewentualnie jaki departament miałby się zajmować ogłoszeniami w wiatach przystankowych. Poniżej znajdziecie wideo z konferencji prasowej posłanki Anity Kucharskiej Dziedzic.

 

 

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZE

  1. patologia instytucji samorządowych. To gnicie idzie od góry. Jak poseł nie może korzystać z usług spółek miejskich, to co dopiero ja czy inny Kowalski. Państwo w państwie. Co za bagno

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here