ZUS skontrolował zwolnienia lekarskie w Lubuskiem

0
2444
fot. ZielonaNews.pl

Od stycznia do września 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w województwie lubuskim wykonał w sumie ponad 6 tysięcy kontroli pod kątem prawidłowość wykorzystywania zwolnień lekarskich od pracy oraz orzekania o czasowej niezdolności do pracy i wystawiania zaświadczeń lekarskich. – Podczas kontroli stwierdzono nieprawidłowości w prawie 500 przypadkach. Kwota zakwestionowanych zasiłków wyniosła 566 tys. zł – informuje Krzysztof Cieszyński z ZUS.

Jak poinformował ZUS, w pierwszych dziewięciu miesiącach 2023 r. ZUS w Lubuskiem skontrolował pod kątem prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich blisko 2,1 tys. osób. – W rezultacie prawo do zasiłku cofnięto w 163 przypadkach. Kwota cofniętych zasiłków wyniosła ponad 366 tys. zł. Podczas kontroli wykorzystywania zwolnień lekarskich ZUS sprawdza, co świadczeniobiorca robi, gdy pobiera zasiłek chorobowy. Chodzi o ustalenie czy poprawnie wykorzystuje zwolnienie od pracy i czy nie wykonuje w tym czasie pracy zarobkowej – tłumaczy Cieszyński.

Szybki powrót do pracy

Ubezpieczony powinien bowiem postępować tak, by jak najszybciej odzyskać sprawność i wrócić do pracy. Może on wtedy wykonywać jedynie czynności związane z poprawą stanu zdrowia, np. udać się do lekarza, do apteki bądź po zakupy spożywcze. – Postępowanie, które w powszechnym odczuciu jest nieodpowiednie dla chorego i może nasuwać wątpliwości, co do rzeczywistego stanu zdrowia jest niezgodne z celem zwolnienia lekarskiego. Może to być udział w wycieczkach, imprezach, remont mieszkania lub praca zarobkowa. Zwolnieniem lekarskim nie można swobodnie dysponować, tak jak np. urlopem wypoczynkowym. Skutkuje to utratą prawa do zasiłku chorobowego za cały okres – informuje ZUS.

Cofnięte zasiłki chorobowe

Od stycznia do września tego roku lekarze orzecznicy ZUS z Gorzowa Wielkopolskiego i Zielonej Góry wydali 3,9 tys. orzeczeń w sprawie zwolnień lekarskich. Ich efekt to 329 przypadków, gdzie kontrolowanych uznano za zdolnych do pracy i zwolnienia skrócono łącznie o 1976 dni, a więc ponad 5 lat. W sumie, w wyniku takich kontroli, cofnięto zasiłki chorobowe na kwotę ponad 200 tys. zł.

Lekarze orzecznicy sprawdzają czy ubezpieczony, który korzysta ze zwolnienia nadal jest chory i czy należy kontynuować zwolnienie, czy też trzeba je skrócić. – Lekarz orzecznik może przeprowadzić badanie, ale także wystawić skierowanie na badanie specjalistyczne. Może też poprosić o udostępnienie dokumentacji medycznej lub zlecić wykonanie badań pomocniczych. Jeżeli stwierdzono nieprawidłowości, ZUS wydaje decyzję o odmowie prawa do świadczeń lub obowiązku zwrotu nienależnie pobranych zasiłków – tłumaczy Cieszyński.

Jak wyjaśnia ZUS do obu rodzajów kontroli typuje się najczęściej zwolnienia, które m.in. budzą wątpliwości z uwagi na okres niezdolności do pracy nieadekwatny do schorzenia, czy przypadki, w których ubezpieczony dostaje kolejne zwolnienia od różnych lekarzy na różne schorzenia. Zawraca się też uwagę na tych, którzy nie stawił się na badanie przez lekarza orzecznika w wyznaczonym terminie lub wcześniej dopuścili się nadużyć.

 

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here