Zielona Góra na kilka dni zamieniła się w plan filmowy. W różnych częściach miasta realizowano zdjęcia do nowej produkcji przygotowywanej dla Netflixa.
Na potrzeby filmu pojawiła się specjalna scenografia, a mieszkańcy mogli zobaczyć także przygotowania do scen akcji. Niektóre miejsca wyglądały zupełnie inaczej niż na co dzień. Zmieniona została m.in. aranżacja jednego z lokali, który na czas zdjęć stał się częścią filmowej scenografii.
Wcześniej ekipa poszukiwała mieszkańców Zielonej Góry, którzy chcieli pojawić się na planie w charakterze statystów. W zdjęciach mogły wziąć udział osoby w różnym wieku, a także właściciele samochodów, które zostały wykorzystane podczas realizacji.
Filmowcy pracowali w mieście przez kilka dni, wykorzystując różne lokalizacje Zielonej Góry.






