Mieszkańcy Zielonej Góry mogą się wkrótce spodziewać niecodziennej zmiany w centrum miasta. Zamiast wody z miejskich zdrojów ma popłynąć… sok z winogron! To część pilotażowego projektu, który ma przyciągnąć uwagę turystów i lokalnych smakoszy.
Dla spragnionych i ciekawskich
Zdroje miejskie będą dostępne dla wszystkich mieszkańców i gości miasta. Dodatkowo od czerwca w mieście pojawią się specjalne Winogronowe Punkty Obsługi Smakoszy, w których będzie można posmakować winogron – choć niekoniecznie będą to owoce z lokalnych winnic.
Zdroje w domu i w restauracji
W ramach pilotażu część mieszkańców ścisłego centrum otrzyma dodatkowe przyłącza do instalacji. Oznacza to, że w wybranych budynkach – obok standardowej sieci wodociągowej – pojawi się dodatkowy zdrój miejski, z którego będzie można nalać sok winogronowy. Rozwiązanie obejmie także wybrane restauracje i kawiarnie, pozwalając klientom serwować napój prosto z instalacji.
– Sok będzie tłoczony pod ciśnieniem 2 barów, aby zachować idealne nasycenie smaku – mówi dyrektor Departamentu Infrastruktury Płynnej Wincenty Grono, zdradzając nieco technicznego akcentu do całego projektu.
Edukacja i doświadczenie
Projekt ma także wymiar edukacyjny. Przy zdrojach miejskich pojawią się tablice opisujące historię winiarstwa w regionie oraz proces produkcji winogron. Jeśli pilotaż zakończy się sukcesem, to projekt wpisze się na stałe w tradycję miasta.
Koszty zależą od mieszkańców
Jak informuje urząd miasta, koszty realizacji projektu nie są jeszcze znane. Mają zależeć od zainteresowania i popytu mieszkańców – im więcej osób skorzysta z miejskich zdrojów i punktów z owocami, tym większe będą wydatki.
P.S. Prima Aprilis! Nie rozsmakowujcie się za bardzo!




