Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
sobota, 18 lipca, 2026
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona głównaWydarzeniaZ powodu choroby stracił orientację w terenie, nie mógł wrócić do domu....

Z powodu choroby stracił orientację w terenie, nie mógł wrócić do domu. Pomogli policjanci

– Zielonogórscy policjanci wspomagani przez kolegów z Nowej Soli, Świebodzina, Oddziałów Prewencji oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej z Jarogniewic przez całą noc poszukiwali mężczyzny, który z powodu choroby stracił orientację w terenie i nie mógł samodzielnie wrócić do domu. Historia znalazła szczęśliwe zakończenie – około godziny 6.00 rano zaginiony odnalazł się w miejscowości oddalonej o 10 kilometrów – informuje Małgorzata Barska, rzeczniczka zielonogórskiej policji.




Zaginął 63-letni mężczyzna

Wczoraj (06.06) około godziny 23.00 Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze odebrał zgłoszenie o zaginięciu 63-letniego mężczyzny, który po przebytej chorobie ma kłopoty z orientacją w terenie i oddalił się z terenu posesji około 21.00. Rodzina po samodzielnych poszukiwaniach postanowiła zawiadomić policję. Z uwagi na stan zaginionego poszukiwaniom nadano najwyższą kategorię.

Alarm dla policjantów




Podobnie jak przy wszystkich poszukiwaniach I kategorii ogłoszony został alarm, tym razem dla policjantów z Wydziału Kryminalnego oraz Komisariatu II Policji. – Do działań zaangażowani zostali także przewodnik oraz pies tropiący z Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie, patrol policyjny z Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli oraz druhowie z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej Ochotniczej Straży Pożarnej z Jarogniewic wraz z 3 psami tropiącymi. Kiedy zapadła decyzja o przeczesywaniu lasu, na miejsce wezwano również pluton Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim – informuje M. Barska.

Całonocne poszukiwania zakończone szczęśliwie




Całonocne poszukiwania zakończone zostały około godziny 6.00, kiedy na numer alarmowy 112 zadzwonił mieszkaniec miejscowości oddalonej o 10 kilometrów od miejsca zaginięcia i poinformował, że w pobliżu jego domu chodzi mężczyzna, który wygląda na zagubionego i trudno jest się z nim porozumieć.

– Na miejsce pojechał patrol policyjny oraz wezwana została karetka pogotowia. Na szczęście oprócz drobnych zadrapań zaginiony nie odniósł większych obrażeń i mógł zostać przekazany pod opiekę rodziny. W działaniach brało udział 40 policjantów, 6 strażaków ochotników, 4 psy oraz 17 policyjnych radiowozów – informuje Małgorzata Barska, rzeczniczka policji.

 

Poznaj nasze social media

Sponsorowane

Manicure tytanowy to nie tylko jeden kolor. Możliwości stylizacji zaskakują

Wiele osób uważa, że manicure tytanowy to wyłącznie naturalny wygląd paznokci i jednolity kolor. Tymczasem stylistki podkreślają, że jest to jedna z najbardziej wszechstronnych...

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj