Włamał się do opuszczonego budynku, okradł sklep i ukradł auto. Został namierzony

0
319
fot. ZielonaNews.pl

22-letni mieszkaniec województwa dolnośląskiego podejrzany o dokonanie dwóch włamań oraz kradzieży samochodu w Zielonej Górze został aresztowany na 3 miesiące. Dochodzenie w tych sprawach prowadzi Komisariat I Policji. Mężczyzna nie był nigdy wcześniej notowany przez policję.




Włamał się do opuszczonego budynku. Ale pomógł czujny sąsiad

Policjanci z Komisariatu I Policji w Zielonej Górze zostali powiadomieni o kradzieży z włamaniem do opuszczonego budynku na obrzeżach miasta. – Właściciel ocenił, że skradziono głównie metalowe elementy wyposażenia budynku (grzejniki, rury, klamki, piec, silnik od windy, itp. ), a straty to ponad 100 tysięcy złotych. Pokrzywdzony rozmawiając z mieszkającym po sąsiedzku znajomym usłyszał, że widział on dwóch mężczyzn, którzy przyjechali samochodem Renault Laguna i wynosili z posesji różne elementy. Na pytanie co tutaj robią, odpowiedzieli, że mają zgodę właściciela. Sąsiad opisał wygląd mężczyzn oraz samochód na tyle szczegółowo, że syn pokrzywdzonego kilka dni później rozpoznał pojazd mijany w mieście. Zatrzymał Renault Laguna oraz kierującego i wezwał policję – tłumaczy zielonogórska policja.

Produkty zrabowane ze sklepu

Patrol policyjny, który przyjechał na miejsce przeszukał także samochód i okazało się, że w środku są produkty spożywcze bardzo podobne do tych, których kradzież tego samego dnia rano zgłosiła kierowniczka marketu spożywczego w Zielonej Górze. – Policjanci z Komisariatu I Policji zajęli się sprawą. Zatrzymany twierdził, iż kupił te artykuły na rynku przy ulicy Owocowej, ale policjanci jednoznacznie ustalili, że numery na paczkach towaru zgadzają się z listami przewozowymi przedstawionymi przez kierowniczkę sklepu… – wyjaśnia policja.

Zatrzymany do 22-latek




Zatrzymanym mężczyzną okazał się 22-latek pochodzący z województwa dolnośląskiego, bez pracy i bez miejsca zamieszkania. – Mężczyzna kierował samochodem, który nie należał do niego. Jak powiedział policjantom „wziął go sobie” z parkingu, bo kolega mu pokazał, że stoi samochód z kluczykami w środku. Policjanci wyjaśniają również sprawę kradzieży samochodu Renault Laguna. 22-latek nie był dotychczas notowany przez Policję i nie miał na swoim koncie żadnych naruszeń prawa – tłumaczy policja.

Usłyszał zarzuty




Podejrzany usłyszał dotychczas zarzuty kradzieży z włamaniem do niezamieszkałego budynku oraz zabezpieczonej wiaty sklepu spożywczego. – Jedynie częściowo przyznał się do winy. Na podstawie materiału zgromadzonego w sprawie Prokurator Rejonowy w Zielonej Górze skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Sąd Rejonowy w Zielonej Górze przychylił się do wniosku i zastosował wobec 22-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia policja.

Samochód z którego korzystał podejrzany został zabezpieczony na policyjnym parkingu, natomiast artykuły spożywcze policjanci zwrócili do sklepu. Jak się okazało metalowe elementy ukradzione z opuszczonego budynku mężczyzna sprzedawał w skupach złomu, a pieniądze otrzymane z tych transakcji wydawał na swoje bieżące potrzeby.

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here