Wjechał na czerwonym świetle i doprowadził do kolizji z autobusem (WIDEO)

0
820
fot. Lubuska Policja

Zielonogórscy policjanci ruchu drogowego wyjaśniali wczoraj okoliczności zdarzenia, do którego doszło w centrum miasta. – Kierujący mazdą, młody mężczyzna, wjechał pod jadący prawidłowo autobus komunikacji miejskiej. Wszystko zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu – informuje zielonogórska policja.

Kolizja przy ul. Boh. Westerplatte i ul. Kupieckiej

Wczoraj około godziny 14 dyżurny komendy miejskiej policji w Zielonej Górze otrzymał zgłoszenie o kolizji, do której doszło na skrzyżowaniu ulic Kupieckiej z ul. Westerplatte. – Z relacji zgłaszającego wynikało, że kierujący osobową mazdą młody mężczyzna wyjeżdżając z ulicy Kupieckiej, wjechał wprost pod jadący prawidłowo autobus komunikacji miejskiej 0- informuje policja.

Na miejscu policja

Na miejsce przyjechali policjanci ruchu drogowego, którzy zajęli się ustalaniem przyczyn i wszystkich okoliczności zdarzenia. Okazało się, że kierującym jest 24-letni obywatel Ukrainy. – Zarówno on jak i kierujący autobusem zostali przebadani na obecność alkoholu w organizmie. Obaj mężczyźni byli trzeźwi – informuje policja.

Wjechał na czerwonym świetle

W trakcie wyjaśniania okoliczności w jakich doszło do zderzenia policjanci ustalili, że kierujący mazdą 24-latek jadąc ulicą Kupiecką w kierunku ul. Boh. Westerplatte nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. – Te ustalenia potwierdza nagranie z miejskiego monitoringu, na którym widać, że w związku ze zmianą świateł na przejście zdążyli już wejść piesi. Kierujący nie dość, że nie zareagował na zmianę świateł, to jeszcze ominął pieszego, który próbował wejść na przejście – informuje policja. Zmieniające się na skrzyżowaniu światło na zielone widać w nagraniu z autobusu.

Mandat i punkty karne

Policjanci poprosili kierującego o wyjaśnienie swojego zachowania. Ten tłumaczył policjantom, że zwyczajnie się zagapił. Za popełnione wykroczenia 24-latek otrzymał mandat karny w wysokości 1000 złotych, a także punkty karne.

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here