Centrum naszego miasta oficjalnie zyskało świąteczny blask. Na głównym deptaku pojawiły się wielkogabarytowe dekoracje wielkanocne, które od razu przyciągnęły uwagę przechodniów oraz wywołały prawdziwą burzę w mediach społecznościowych.
Wśród ozdób dominują gigantyczne pisanki o zróżnicowanej stylistyce – od tradycyjnych wzorów i motywów roślinnych, po nowoczesne, krzykliwe grafiki z postaciami z bajek, takimi jak uśmiechnięte ślimaki czy kozy. Nie zabrakło również sporej figury wielkanocnego zająca z pisanką, na której widnieje herb miasta. Pojawił się także duży zielony zając, który podczas świąt pojawiał się w latach ubiegłych. Uroku całości dodają kwitnące drzewa, które w połączeniu z kolorowymi instalacjami tworzą wyjątkowo wiosenną scenerię.
Mieszkańcy komentują: Od zachwytu po „koszmarek”
Pod naszym postem prezentującym zdjęcia nowych dekoracji natychmiast zaroiło się od komentarzy. Jak to zwykle bywa przy tego typu inicjatywach, nastroje są mocno podzielone.
Głosy entuzjastów: Wielu mieszkańców docenia fakt, że miasto stało się kolorowe i radosne, co szczególnie cieszy najmłodszych.
-
Pani Wanda: „Bardzo ładnie”.
-
Pani Halina: „Zielono i kolorowo. Pisanki piękne, bardzo świątecznie”.
-
Pani Magdalena: „Radocha dla dzieci”.
-
Pani Irus: „Świąteczne, radosne i tak powinno być. W końcu to również nasza polska tradycja. Należy ją pielęgnować i utrzymywać”.
Głosy krytyczne: Nie brakuje jednak osób, dla których estetyka instalacji pozostawia wiele do życzenia. Niektórzy internauci wprost nazywają dekoracje kiczem lub krytykują sposób wydatkowania publicznych pieniędzy.
-
Pan Marek-Aureliusz: „Koszmarne”.
-
Pani Karolina: „Koszmarne”.
-
Pan Kr: „Kicz ABSOLUTNY”.
-
Pan Metody: „Kolejny koszmarek prezydenta miasta za kasę mieszkańców”.
-
Pan Daniel (z nutką ironii): „Ciekawe kiedy artykuł, że ktoś to zniszczył”.
Co z kosztami?
Pytanie o zasadność i koszt takiej inwestycji pojawia się w komentarzach niemal równie często, co oceny wizualne. Jako redakcja wysłaliśmy już oficjalne zapytanie do Urzędu Miasta z prośbą o podanie dokładnej kwoty, jaką przeznaczono na tegoroczne dekoracje oraz ich montaż. Do momentu publikacji tego artykułu nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi, ale jak ją otrzymamy, to opublikujemy.
A PWam jak podobają się tegoroczne ozdoby? Czy gigantyczne pisanki to dobry sposób na ożywienie centrum, czy może zbędny wydatek? Czekamy na kolejne opinie!




