Ukradł rower miejski. Potem włamał się do sklepu z elektroniką

1
441
fot. KMP Zielona Góra

Podczas pierwszego weekendu lipca doszło do włamania do jednego ze sklepów z elektroniką. Sprawca przyjechał na kradzionym rowerze miejskim. Po włamaniu rower zostawił przed sklepem i wrócił na pieszo do domu. Jak się okazało kradzież laptopów to tylko namiastka tego, co ma na swoim koncie…

Szybko namierzono sprawcę

1 lipca, policjanci z Komisariatu II w Zielonej Górze przyjęli zgłoszenie o kradzieży z włamaniem, do której miało dojść podczas minionego weekendu.

– Do działań operacyjnych natychmiast przystąpili kryminalni z komisariatu, którzy wytypowali potencjalnego sprawcę i podjęli próbę jego zatrzymania. Policjanci namierzyli mężczyznę na jednej z ulic w centrum miasta. Mężczyzna idący ulicą niósł ze sobą torbę i w pewnym momencie wszedł do jednego z lombardów. Kryminalni weszli za nim i od razu sprawdzili sprzęt. Okazało się, że jest to laptop skradziony  w wyniku włamania laptop. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany, a laptop zabezpieczony – informuje zielonogórska policja.

Mieszkaniec Zielonej Góry ukradł dużo, dużo więcej

Jak się okazało zatrzymany mężczyzna ma 33 lata i jest mieszkańcem Zielonej Gór. Był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. – Podczas prowadzonych czynności okazało się, że zatrzymany mężczyzna oprócz kradzieży roweru miejskiego i włamania do sklepu ze sprzętem elektronicznym  ma na swoim koncie także inne przestępstwa m.in. przywłaszczenie mienia, usiłowanie włamania do garażu na jednym z zielonogórskich osiedli, kradzież z włamaniem do biura w centrum miasta gdzie ukradł metalową kasetkę z pieniędzmi w kwocie ok. 2000 zł., kradzież z włamaniem do siedziby pewnej firmy skąd ukradł sejf z pieniędzmi w kwocie ok. 3000 zł., nawigację samochodową, kluczyk do samochodu osobowego, pilarki elektryczne i klucz udarowy, kradzież z włamaniem do kolejnego garażu skąd ukradł rower górski, dwa kaski motocyklowe oraz prostownik wartość strat to  prawie 2500 zł – wymienia zielonogórska policja.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał w sumie 7 zarzutów. Za te przestępstwa kodeks karny przewiduje karę od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności.

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. prowadzę rower miejski ulicą, bo nie ma tam ścieżki,przypadkiem zatrzymuje się srebrny bus z obslugi nextbajk,koleś pyta się,dlaczego prowadzę rower,odpowiedzialem,że niepowiem nic bez mojego adwokata :D. Autentyk!

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here