Sting w energicznym duecie z Shaggym na koncertach w Polsce

0
98
fot. materiały prasowe

Sting i Shaggy początkowo połączyli siły, aby nagrać jeden utwór, jako hołd dla dźwięków pochodzących z Karaibów, które odcisnęły piętno na karierach obu Panów. Przygoda ta zakończyła się jednak nagraniem hitowego albumu, a już jesienią duet będzie można usłyszeć na żywo podczas dwóch koncertów w Polsce.

44/876, czyli przepis na sukces

Jedno z najciekawszych zestawień artystów, jakie w ostatnim czasie pojawiło się na rynku muzycznym, zaserwowało swoim fanom pozytywne rytmy, które idealnie nadają się do potupania nogą. Całość jest utrzymana w klimacie reggae zmieszanego z nie plastikowym popem. Tytuł krążka odnosi się do numerów kierunkowych Wielkiej Brytanii i Jamajki, czyli krajów, z których pochodzą artyści. Na płycie 44/876 możemy odnaleźć brzmienia typowe dla każdego z artystów.

Duet pozwolił sobie także na nagranie kilku “radiówek” takich jak tytułowy numer, do którego dorzucili się Morgan Heritage oraz Aidonia. Dzięki takiemu zabiegowi wokaliści przez cały album pozostają sobą. Zresztą, wielbicielom Stinga zapewne ciężko byłoby sobie wyobrazić swojego ulubieńca wykonującego utwory odważnie osadzone w klimat reggae. Podobne odczucia mogliby mieć fani Shaggy’ego, słysząc jego wokal wśród perkusji i ostrych gitar rockowych.

Przeciwieństwa się przyciągają

 

Na pozór artystów dzieli niemal wszystko. Sting, czyli żywa legenda rocka i Shaggy, słynący z luźnych numerów w klimacie reggae spotkali się w studio, aby nagrać utwór Don’t Make Me Wait. Ten miał być jedynym, w którym można było usłyszeć brytyjsko-jamajskie połączenie. Wyjątkowo dobra atmosfera w studiu oraz wspólne odczuwanie muzyki przeważyło jednak o decyzji, żeby nagrać album. Luz i spontaniczność Shaggy’ego pozwoliła Stingowi otworzyć się artystycznie. Dla byłego lidera zespołu muzycznego The Police płyta 44/876 to powrót do korzeni. To właśnie na Jamajce powstał jeden z największych przebojów wokalisty – Every Breath You Take.

Również dla Shaggy’ego tworzenie ze Stingiem było bardzo dużym doświadczeniem. Od swojego brytyjskiego kolegi nauczył się skrupulatności i eksperymentowania w zakresie pisania piosenek. Artyści ryzykowali nagrywając wspólny krążek, jednak materiał, który powstał w wyniku nietypowego połączenia dwóch zupełnie różnych od siebie styli jest fenomenalny.

Dwa koncerty w Polsce

Trasa koncertowa hitowego duetu zawita także do Polski! Koncerty łączą kultowych artystów i ich zespoły, dzięki temu można posłuchać na żywo wyjątkowych utworów z płyty 44/876 oraz solowych hitów wokalistów w zupełnie nowych, nieznanych wcześniej szerszej publiczności odsłonach. Sting i Shaggy w sobotę 17 listopada zagrają w Atlas Arenie w Łodzi, a dwa dni później w gdańskiej Ergo Arenie. Trasa jamajsko-brytyjskiego duetu cieszy się sporą popularnością, dlatego warto zainteresować się bezpiecznym kupnem biletu z drugiej ręki. Wejściówki na jesienne koncerty autorów krążka 44/876 można nabyć, klikając w ten link: https://www.alebilet.pl/bilety/sting.

Artyści postawili wszystko na jedną kartę nagrywając wspólny album, jednak materiał, który powstał w wyniku nietypowego połączenia dwóch zupełnie różnych od siebie styli i osobowości, okazał się strzałem w dziesiątkę. Duet ujawnia wspólne zamiłowanie do tworzenia muzyki, która jest ponadczasowa i spełnia oczekiwania nawet najbardziej krytycznych fanów obu wokalistów.

 

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here