Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
niedziela, 11 października, 2026
Reklama
Reklama
Reklama
Strona głównaKonkursSklep z austriackimi serami w Zielonej Górze. Zachwycał się nimi Makłowicz! (ZDJĘCIA)

Sklep z austriackimi serami w Zielonej Górze. Zachwycał się nimi Makłowicz! (ZDJĘCIA)

Sery austriackie są już w Zielonej Górze. Sklep z prawdziwymi, pysznymi austriackimi serami i innymi austriackimi produktami pojawił się w mieście, naprzeciwko galerii Pod Topolami (byłej galerii Ramzes).  Miejsce zachwyci niejednego smakosza.

Sery austriackie w Zielonej Górze

Wchodzimy do przytulnego sklepu, a w środku  jakby inny świat, żywcem ściągnięty z Austrii. Od wejścia czuć intensywny zapach sera. Aż cieknie ślinka. Właścicielka miłym gestem i ciepłym uśmiechem zaprasza do degustacji. I… niebo w gębie! Wyrazisty smak zupełnie inny od serów dostępnych w marketach. – Są to sery produkowane według tradycyjnych austriackich receptur.  Mleko oczywiście pochodzi od alpejskich krów, a austriackie przyprawy gwarantują niepowtarzalny smak – wyjaśnia pani Grażyna, właścicielka sklepu.

Serami z Austrii zachwycił się nawet Makłowicz

Jej mąż to rodowity Austriak. Od lat sprowadzają sery do Polski. – Dotychczas prowadziliśmy sprzedaż głównie na jarmarkach i targach. Braliśmy udział także w festiwalu Europa na Widelcu. To tu Robert Makłowicz zachwycił się naszymi serami –opowiada. W ofercie są głównie sery długodojrzewające. – Co znaczy, że im dłużej leżą, tym są lepsze w smaku – wyjaśnia właścicielka sklepu. Dostaniemy tu tzw. ser górski, jeden z najlepszych serów austriackich, znany ser Emmentaler łagodny z dużymi dziurami, czy Ala Parmezan, ser średnio ostry, nadający się na ścieranie. – Do białego wina możemy polecić ser Johan, o łagodnym smaku i kremowej konsystencji. Zdobywca wielu medali w Austrii. Łącznie mamy kilkanaście rodzajów sera – tłumaczy pani Grażyna.

Sery to nie wszystko

W ofercie są także sery kozie i wędliny długodojrzewające, takie jak schab czy baleron. Wart uwagi jest także olej z pestek dyni. – Właściwości oleju są nieocenione. Świetnie sprawdza się w kuchni do przyrządzania deserów – zachwala pani Grażyna. Można nabyć tu także typową austriacką kiełbasę myśliwską i więdliny długodojrzewające. Warto spróbować także tradycyjnej lemoniady z 32 ziół. – To kultowy austriacki napój, lekko gazowany. Jest tylko na licencji austriackiej – wyjaśnia właścicielka. A już niebawem będzie można skosztować także regionalnych trunków. – Planujemy otworzenie miejsca, gdzie będzie można zasmakować się w serach przy lampce wina, taki jakby imbis – wyjaśnia właścicielka i zaprasza do siebie, by spróbować austriackich przysmaków.

Źródło: Artykuł Sponsorowany 

Poznaj nasze social media

Sponsorowane

Więcej miejsca na naczynia w zmywarce do zabudowy – jak działa Electrolux 900 MaxiSpace

W kuchniach projektowanych pod zabudowę każdy centymetr ma znaczenie. Standardowa zmywarka zwykle bez problemu mieści się pod blatem, ale jej wnętrze nie zawsze odpowiada...

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj