Restauracje i bary nie sprzedają alkoholu na miejscu, ale za to muszą płacić

1
866
Gastro Protest Zielona Góra
fot. ZielonaNews.pl

Z powodu pandemii restauracje, bary mogą sprzedawać tylko na wynos. Nie można w barze, czy restauracji zjeść, ani wypić. Dlatego też przedsiębiorcy pytają, czy zostaną umorzone lub odroczone opłaty za sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia na miejscu. Urząd miasta wystosował komunikat w tej sprawie.

Na stronie urzędu miasta pojawił się komunikat dotyczący umorzenia lub odroczenia opłat dla przedsiębiorców za sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia na miejscu. Poniżej publikujemy komunikat:

W związku z licznymi pytaniami od przedsiębiorców informujemy, że obowiązujące przepisy nie zezwalają na umorzenie czy odroczenie opłat za sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży.

Prezydent Miasta wielokrotnie występował do Wojewody Lubuskiego oraz organów stanowiących prawo o zmianę przepisów w tym zakresie. Między innymi dzięki takim apelom samorządowców, Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych obecnie proceduje zmianę przepisów w tym zakresie. Po przyjęciu stosownego rozwiązania ustawowego Miasto Zielona Góra niezwłocznie przygotuje projekt uchwały, która zostanie przedstawiona na sesji Rady Miasta, a po jej podjęciu umożliwi przesunięcie terminu wniesienia opłaty lub jej umorzenie. W przypadku jeśli nie zostaną zmienione przepisy Miasto Zielona Góra wyjdzie naprzeciw potrzebom branży gastronomicznej oraz hotelarskiej  w zakresie opłat za sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży. Koordynatorem z ramienia Prezydenta będzie Rafał Kasza, Radny Miasta Zielona Góra.

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Proste rozwiązanie – veto dla obostrzeń. Otwieramy knajpy, bary, restauracje i żyjemy normalnie, nie zważając na bezprawne obostrzenia i poczynania zarówno policji jak i sanepidu. Czas skończyć bawić się w pandemię.

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here