Ludzie przechodzą przez remontowany wiadukt nad ul. Batorego. MZK apeluje

6
702
fot. MZK Zielona Góra

Zamknięcie wiaduktu nad ul. Batorego to spore utrudnienie nie tylko dla kierowców, ale z znacznej mierze dla pieszych. MZK apeluje do mieszkańców, którzy usilnie starają się iść na skróty i przechodzą przez wiadukt, by w trosce o swoje bezpieczeństwo i zdrowie korzystali z komunikacji miejskiej.

–  Mamy nadzieję, że nasze autobusy będą jak najszybciej przewoziły pasażerów tym odcinkiem drogi. Jednak do tego czasu, aby nie zagrażać swojemu zdrowiu i życiu zachęcamy do korzystania ze specjalnie uruchomionej, bezpłatnej linii Z19. Rozkład dostępny jest na stronie https://www.mzk.zgora.pl/AutoInternet/rozklad/ – apeluje MZK.

Remont wiaduktu nad ul. Batorego

– Realizacja tej inwestycji jest wspólnym przedsięwzięciem PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. oraz miasta Zielona Góra, które zgodnie z zwartym porozumieniem, sfinansuje blisko 80 % przebudowy wiaduktu i zabudowy zadaszeń– informował nas Bogdan Ząbek z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.  Wiadukt będzie rozebrany i następnie wybudowany nowy, poszerzony. Chodnik dla pieszych będzie pełnowymiarowy. Jezdnia także będzie szersza, dzięki temu droga będzie w pełni przepustowa.  Zakończenie prac związane z przebudową wiaduktu, a tym samym zakończenie utrudnień na tej trasie zaplanowano na wrzesień 2018 roku. Wykonawcą jest firma STRABAG Sp. z o.o.

fot. MZK Zielona Góra

6 KOMENTARZE

  1. Wcale się nie dziwię, że ludzie chodzą na skróty. Miasto jest jednym wielkim korkiem w godzinach szczytu, a przez remont nawet pieszo trzeba nadkładać sporo drogi.

  2. Miejmy nadzieję, że wyrobią się z terminem do wyborów, bo jak na razie to budowa ul. Aglomeracyjnej i jej przedłużenie Dworcowa, to po prostu jeden wielki poligon. Na al. Zjednoczenia nieco lepiej, w końcu zlikwidowali przewężenia, oby już na stałe. Ale na Sulechowskiej, to w godzinach szczytu istny dramat.
    Dobrze, że te wybory raz na 4-5 lat, bo inaczej to byśmy się tu chyba wszyscy przekręcili. I dostali kuku!

  3. A kiedy te remonty mają być? Lidzie mają coś w sobie, że jak nic się nie robi to narzekają. Jak zaczną robić to też narzekają.

  4. Remonty remontami. Ale miło by było, gdyby jaśnie oświecona władza pomyślała o zwykłych mieszkańcach. Pewnie można było pomyśleć chociaż o tymczasowym przejściu dla pieszych. Jakoś jak robili remont PKP i nie było czynne podziemne, można było zrobić barierki i dało radę naziemnie przejść na peron. Szczególnie, że przy tych robotach wokół wiaduktu na pewno pociągi na tym odcinku mają ograniczenie prędkości. A miejsce na przedłużeniu Ludowej i do Traugutta jest. Zresztą ponoć miasto w jakimś tam odległym czasie planuje tam być może budowę przejazdu kolejowego. Ale fakt, to rządzący muszą się liczyć z mieszkańcami i robić te remonty dla nas. A nie tylko do folderków wyborczych. No ale teraz festyn, 2-dniowy. To znów zasponsorujemy sobie zabawę.

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here