Radni zdecydują, czy powstanie pomnik ks. Kazimierza Michalskiego

0
168
fot. ZielonaNews.pl

Na wtorkowej sesji rady miasta zielonogórscy radni zdecydują, czy w Zielonej Górze ma powstać pomnik księdza Kazimierza Michalskiego.

Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały upamiętnienie postaci ks. Kazimierza Michalskiego w formie pomnika utrwali wiedzę o nim w świadomości i pamięci społecznej. W budżecie miasta na rok 2019 zabezpieczono środki finansowe w wysokości 100.000 zł na wykonanie rzeźb i innych form przestrzennych na terenie miasta. Deklarację uczestnictwa w finansowaniu budowy pomnika wyraził dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej w Poznaniu dr Rafała Reczek. Ostateczny koszt wykonania pomnika znany będzie po rozstrzygnięciu konkursu na realizację. Poniżej pełne uzasadnienie:

Ks. Kazimierz Michalski jest postacią o wyjątkowym znaczeniu dla Zielonej Góry nie tylko w wymiarze życia kościelnego. Urodził się 18 sierpnia 1898 r. w Gnieźnie, gdzie przyjął święcenia kapłańskie. Podczas II wojny światowej został kapelanem wojskowym i uczestniczył w walkach. Przez 5 lat był więźniem obozu koncentracyjnego w Dachau. W październiku 1945 r. przybył do Zielonej Góry, gdzie został proboszczem parafii pw. św. Jadwigi, a wkrótce potem – zielonogórskim dziekanem. W 1953 r. władze komunistyczne na 3 lata zmusiły ks. Michalskiego do opuszczenia parafii. W 1960 r. wybuchły walki uliczne w obronie Domu Katolickiego (budynek dzisiejszej filharmonii), tzw. Wydarzenia Zielonogórskie. Ich uczestnikom władze wymierzyły surowe kary, włącznie z pozbawieniem wolności. Ks. Kazimierz Michalski został wtedy po raz drugi wydalony z Zielonej Góry, tym razem już na stałe. Zmarł w Poznaniu 11 lutego 1975 r. Zielona Góra nie zapomniała o Księdzu. Jego ponowny pogrzeb, po sprowadzeniu szczątków z cmentarza w Poznaniu, miał miejsce 13 marca 2010 r. Kapłan obecnie spoczywa w grobowcu dla zasłużonych duchownych, przy konkatedrze św. Jadwigi. Dnia 27 kwietnia 2010 został Honorowym Obywatelem Zielonej Góry.

 

 

 

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here