Przejazdu bronią radni. A mieszkańcy dopytują: A co z tym na Zaciszu?

0
524

Wczoraj, 12 lipca, poinformowaliśmy o tym, że zielonogórscy radni z klubu Zielona Razem walczą o pozostawienie przejazdu kolejowego na os. Pomorskim (czytaj więcej: Radni bronią przejazdu). Okazuje się, że już jeden został zamknięty, mimo że mieszkańcy walczyli.

Zlikwidowane przejście. Dlaczego?

– Gdzie byli radni, kiedy PKP likwidowały przejazd na Zaciszu?… To też utrudniło życie mieszkańcom – napisała w komentarzu pod naszym artykułem Katia. A Michał ironicznie dodaje: Może akurat nie zbliżały się wybory. A inni piszą do nas, że tą drogą uczęszczali na działki, spacerowali, czy biegali. Tego miejsca broni także radny Marcin Pabierowski i podkreśla, że to duży błąd, wynikający ze złego planowania przestrzennego. – Rozebrano płyty, które były tam od lat, bo  zmieniają się warunki umiejscowienia przejść przez tory. Ale powinno się wziąć pod uwagę funkcjonalność miasta i osiedli.  Obowiązkiem miasta jest zaprojektować przestrzeń aby była funkcjonalna dla mieszkańców – mówi Pabierowski, który zawodowo zajmuje się również projektowaniem. I podkreśla, że w tej sprawie, po interwencji mieszkańców os. Zacisze i os. Leśnego, odbyło się spotkanie w sprawie likwidacji przejścia z Pawłem Urbańskim, dyrektorem departamentu inwestycji i zarządzania drogami, a także z dyrektorem technicznym PKP Wojciechem Przybyłą. W spotkaniu uczestniczył także inspektor z urzędu miasta i projektant. – Z tego co udało mi się ustalić odbyło się spotkanie z przedstawicielami Urzędu Miasta i ustalono rezygnacje z przejścia. Z moich informacji wynika, że podjęto decyzje o tym, że miasto zamyka przejście i nie weźmie na siebie kosztów utrzymania tego przejazdu – wyjaśnia Pabierowski. Do tego dochodziły także sprawy formalne związane z wygrodzeniem zabezpieczenia i formalnego dostsowania drogi jako publicznej.

– Cierpią na tym mieszkańcy Zacisza i os. Leśnego. To bardzo znane trakty spacerowe i wystarczyło trochę chęci i można było to wydzielić, zabezpieczyć i oznakować. Brak koncepcji funkcjonalnych oraz słuchania argumentów mieszkańców przynosi złe decyzje – wyjaśnia radny. 
A tak zdaniem radnego można by zabezpieczyć ten przejazd (tak jest przy ul. Ananasowej)

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here