Policyjny pościg za nietrzeźwym 17-latkiem (WIDEO, ZDJĘCIA)

0
426
for KMP Zielona Góra

W minioną niedzielę w nocy policjanci zatrzymali 17-latka kierującego Chryslerem Voyagerem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, uszkodził policyjny radiowóz oraz inny samochód, a także zniszczył barierki ochronne przy jednym z przejść dla pieszych. – Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 17-latek miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Przebieg zdarzenia zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu – informuje Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji.




Chciał uciec policji

Do zdarzenia doszło w niedzielę w nocy, tuż przed godziną 3. Wtedy to dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze otrzymał zgłoszenie od świadka o prawdopodobnie nietrzeźwym kierującym, który uderzył w barierki ochronne przy jednym z przejść dla pieszych, a także uszkodził samochód zaparkowany na ul. Bohaterów Westerplatte. – Do działań natychmiast ruszyły policyjne patrole. Okazało się, że Policjanci próbowali zatrzymać do kontroli kierującego Chryslerem na ul. Boh. Westerplatte. 17-latek zatrzymał się na chwilę, a gdy zobaczył, że policjanci wysiadają z radiowozu, gwałtownie ruszył uszkadzając policyjnego Volkswagena – wyjaśnia rzeczniczka policji.

Zjechał na pobocze i uderzył w drzewo




Mundurowi natychmiast ruszyli za uciekającym pojazdem. Po kilku minutach, na ul. Wojska Polskiego, kierujący Chryslerem zjechał nagle na przeciwny pas jezdni, a następnie na pobocze, gdzie uderzył w drzewo.
– Siedzący za kierownicą 17-latek został uwięziony w samochodzie tak, że potrzebna była pomoc strażaków, którzy za pomocą specjalistycznego sprzętu uwolnili zakleszczonego mężczyznę. 17-latek i towarzyszący mu pasażer zostali zatrzymani do wyjaśnienia sprawy. Policjanci będą teraz ustalać wszystkie okoliczności i dokładny przebieg zdarzenia, gdyż istnieje prawdopodobieństwo, że oprócz 17-latka, Chryslerem kierował także 22-letni pasażer – wyjaśnia policja.

Badania na obecność alkoholu w organizmie




Kierujący został poddany badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Badanie wykazało, że znajdował się w stanie nietrzeźwości, miał 1,7 promila. Natomiast pasażer odmówił poddania się badaniu, dlatego została mu pobrana krew do badań. – 17-latek wkrótce usłyszy zarzuty za jazdę w stanie nietrzeźwości, niezatrzymanie się do kontroli i uszkodzenie radiowozu. Za te przestępstwa kodeks karny przewiduje karę od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia policja.

Podczas prowadzonego postępowania śledczy wyjaśnią także jaki udział w nocnej ucieczce i całym zdarzeniu miał 22-letni pasażer. Z pewnością w ustaleniu wszystkich okoliczności pomogą nagrania z miejskiego monitoringu. – W związku z tym zdarzeniem podziękowania należą się zielonogórskim taksówkarzom, którzy zaangażowali się w pomoc policji, a także przekazali nagrania z rejestratorów w swoich samochodach – wyjaśnia policja.

 

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here