A jednak będzie parking w Parku Braniborskim? Miasto zmienia uchwałę

1
388
fot. Park Braniborski fb

Wraca temat budowy parkingów w Parku Braniborskim. Jeszcze w styczniu informowaliśmy, że wojewoda lubuski wstrzymał tę inwestycję. Powodem miały być błędy w uchwale dotyczącej zmian w zespole przyrodniczo -parkowym „Park Braniborski”. Wojewoda podkreślał, że miasto nie dołożyło starań, żeby wskazać inne miejsca, gdzie parking mógłby powstać i odbyłoby się to kosztem drzew. Przypomnijmy, że kosztem 120 drzew miało powstać 135 miejsc parkingowych przy ul. Władysława IV.

Teren na parking zostanie oddzielony od parku

Teraz temat wraca i będzie rozpatrywany podczas wtorkowej sesji rady miasta. Co ciekawe, radni będą głosowali nad uchwałą, która ma pomniejszyć wielkość parku o teren, na którym miałby powstać parking. W uchwale czytamy, że posunięcie to jest związane z licznymi interwencjami i wnioskami mieszkańców Zielonej Góry, Dyrekcji Szkoły Podstawowej, Dyrekcji DPS-u, Kanclerza Uniwersytetu Zielonogórskiego, zgłoszeniami do Budżetu Obywatelskiego. – Opracowano koncepcję zagospodarowania terenu przy ulicy Braniborskiej wraz z budową parkingu na fragmencie działki nr 351/6 obręb 32. W związku z powyższym konieczne jest wydzielenie terenu pod budowę tego parkingu i wyłączenie go z obszaru Zespołu Przyrodniczo – Krajobrazowego „Park Braniborski”. Powierzchnia planowanego wydzielenia to 0,5 ha. Pozostała powierzchnia zespołu to 23,1083 ha – czytamy.

Apel społeczników. Uchwała odbiera pewność, że parki zostaną parkami

Społecznicy jednak apelują w obronie parku. – Prezydent proponując likwidację części Parku Braniborskiego skreśla długie starania mieszkańców, aby teren ten zabezpieczyć prawnie. Odbiera pewność, że nawet parki zabezpieczone uchwałą nie są dane raz na zawsze – wyjaśniają. Zakwestionowano także sposób przeprowadzenia konsultacji. – Kwestionujemy uczciwość tzw. konsultacji społecznych. Były one przeprowadzane na zlecenie miasta przez stowarzyszenie zależne finansowo od miasta. Rodzi to zastrzeżenia co do ich obiektywizmu. Chcąc wykonać rzetelne i uczciwe konsultacje musiałyby w nich brać udział osoby z komitetu mieszkańców, radni i urzędnicy. Nie byłoby wtedy miejsca na podejrzenia o manipulacje. Również sama koncepcja ankiety była jednostronna. Nie dawała możliwości na szukanie miejsc parkingowych w innych lokalizacjach – czytamy w apelu.

Poniżej publikujemy całą treść apelu, która zostanie odczytana radnym podczas jutrzejszej sesji rady miasta.

 

APEL :

Szanowni Radni,

w związku z projektem uchwały w sprawie Parku Braniborskiego zwracamy się dziś imiennie do radnych którzy poprzednią, zaskarżoną przez mieszkańców i uchyloną przez Wojewodę zatwierdzili. Apelujemy do Z. Binek, A. Brachmański, M. Bukiewicz, R. Górski, F. Gryko, W. Kuchta, K. Machalica, P. Mocny, M. Pabierowski , R. Sapa, T. Sroczyński, A. Urbaniak, P. Wysocki , G. Hryniewicz oraz radnych którzy wstrzymali się od głosu aby nie przegłosowywali dzisiejszej uchwały.

Informujemy, że uzasadnienie niniejszej uchwały wskazuje wyłącznie na interes kierowców 
i przyjezdnych, a nie bierze w żaden sposób pod uwagę interesu ludzi mieszkających 
w bezpośrednim sąsiedztwie parku. Osób w dużej mierze starszych, korzystających wyłącznie z tej enklawy zieleni ze względu na jej bliskość. Nie bierze pod uwagę również osób chorych, niewychodzących i uwięzionych w mieszkaniach, które z okien widzą teren zielony i nie chcą widoku aut i betonu.

Uzasadnienie uchwały jest jednostronne. Uwzględnia interes oraz wygodę wyłącznie osób podwożących dzieci do szkoły samochodami oraz korzystających z aut. Powoływanie się na bezpieczeństwo dzieci i wygodę, ze względu na możliwość bliskiego zaparkowania nie bierze pod uwagę faktu rejonizacji szkół. Większość uczniów to dzieci zamieszkujące pobliskie osiedle. Drogę do szkoły pokonują najczęściej pieszo. Obecnie przechodzą przez park, a będą musiały pokonywać duży parking pełen aut i drogę dojazdową. Jak się to ma do bezpieczeństwa dzieci z rejonu tej szkoły? Nie podano do wiadomości ilości i rodzajów kolizji z udziałem dzieci. Nie mamy zatem wiedzy czy rzeczywiście były one spowodowane brakiem wygodnego parkowania i podwożenia ich do szkoły.

W uzasadnieniu uchwały czytamy, że nie ma już planów budowy parkingu przy DPS na ulicy Lubuskiej. Argumentuje się to bezpieczeństwem pensjonariuszy. Naszym zdaniem nieznaczne pomniejszenie części działki DPS o parking dla szkoły i kościoła może zaspokoić potrzeby wiernych, jak i rodziców podjeżdżających na kilka minut pod szkołę. Wówczas możliwe będzie zamykanie DPS i zwiększy się bezpieczeństwo jego mieszkańców. Nie stracą oni wiele, ponieważ w pobliżu domu powstaje Ogród Zmysłów finansowany z Budżetu Obywatelskiego i mieszkańcy DPS będą mogli z niego korzystać. Obok ogrodu powstanie parking dla pracowników DPS, a więc nie będą zajmowali miejsc rodzicom i nauczycielom.

Powoływanie się na wygodę studentów oraz pracowników UZ – kierowców korzystających z Wieży Braniborskiej, jest argumentem nietrafionym. Przy wieży znajduje się parking który w zasadzie jest niewykorzystany. Mógłby być otwierany np. w niedzielę dla wiernych, ponieważ studenci i pracownicy mają wtedy dzień wolny. Częściowo rozwiązałoby to problem kierowców przyjeżdżających do kościoła.

Pomysł pomniejszenia parku o parking opiera się na lansowanej od lat przez władze Zielonej Góry koncepcji miasta dla aut. Nie uwzględnia się przy tym idei miasta kompaktowego, którego rozwój oparty jest na transporcie publicznym, ruchu pieszym i rowerowym – jedynej zrównoważonej środowiskowo formie miasta.

Kuriozalnym wydaje się być argument likwidacji części parku pod parking dla użytkowników tegoż parku. Jest to dowód, że władze miasta forsują model mieszkańca, który musi wjechać autem do sklepu, szkoły czy do parku, nawet kosztem samych drzew!

Mieszkańcy wielokrotnie podkreslali, posiadanie ekspertyzy geologicznej tego terenu która wyraznie wskazuje, że grunt jest niestabilny a wszelkie roboty ziemne mogą stworzyć niebezpieczeńsstwo osuwania się gruntu w kierunku bloków które już dziś maja pękające ściany.

Kwestionujemy uczciwość tzw. konsultacji społecznych.
Były one przeprowadzane na zlecenie miasta przez stowarzyszenie zależne finansowo od miasta. Rodzi to zastrzeżenia co do ich obiektywizmu. Chcąc wykonać rzetelne i uczciwe konsultacje musiałyby w nich brać udział osoby z komitetu mieszkańców, radni i urzędnicy. Nie byłoby wtedy miejsca na podejrzenia o manipulacje. 
Również sama koncepcja ankiety była jednostronna. Nie dawała możliwości na szukanie miejsc parkingowych w innych lokalizacjach.

Do dziś nie jest nam znana żadna fachowa ekspertyza, uwzględniająca także inne niż park miejsca na parking. Upatrujemy w tym brak dobrej woli magistratu i fachowego podejścia do sprawy. Nie wzięto pod uwagę, że plac zabaw dla dzieci na poziomie osiedla, jest niewykorzystany i znajduje się pomiedzy uliczkami i parkingami. Wielokrotnie mieszkańcy sugerowali przeniesienie go do parku na polanę, co byłoby z korzyścia dla dzieci z osiedla.

Powołanie się na zgłoszone do Budżetu Obywatelskiego propozycje parkingów jest przekłamaniem, ponieważ zgłaszano parkingi na poziomie osiedla na Władysława IV a nie w park.

Nie zgadzamy się z opinią RDOŚ, który bez jak się wydaje, bez sprawdzenia z jakim konkretnie terenem ma do czynienia, lekką reką pozwala na częściową likwidację przyrody, zamiast ją chronić bo do tego jest powołana ta instytucja. Niestety wielokrotnie opinie RDOŚ w Gorzowie, przy planowanych inwestycjach w Zielonej Górze pomiajały ważne aspekty przyrodnicze i może to niekorzystnie oddziaływać na miasto w przyszłości.

Prezydent proponując likwidację części Parku Braniborskiego skreśla długie starania mieszkańców, aby teren ten zabezpieczyć prawnie. Odbiera pewność, że nawet parki zabezpieczone uchwałą nie są dane raz na zawsze. Każdy powinien mieć prawo do łatwo dostępnych otwartych przestrzeni. 
Każdy powinien móc widzieć ze swojego okna drzewo. Móc usiąść na ławce niedaleko swojego domu. Mieć nie więcej niż 10 minut piechotą do najbliższego parku. Dobrze zaprojektowane otoczenie daje komfort ludziom którzy w nim żyją.

Wyrażamy troskę o otwarte tereny zielone w naszym mieście i domagamy się dogłębnej, fachowej analizy potencjalnych miejsc parkingowych dla szkoły i kościoła. Naszym zdaniem, odbieranie mieszkańcom terenów zielonych, w tym przypadku Parku powołanego uchwałą Rady Miasta jest działaniem antyspołecznym i niedopuszczalnym.

Ruch Miejski Zielona Góra 
Zielonogórskie Towarzystwo Upiększania Miasta 
Gupa F13
Lokalna Inicjatywa -osiedle Braniborskie

 

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Ruch Miejski Zielona Góra,WY chodzicie pieszo…………
    Ble ble ble…….
    To samo było z przedłużeniem ul.Wyszyńskiego do Botanicznej lub obwodnicy południowej.
    Niestety trzeba iść z postępem i rozwojem.Chcecie mieć porozjeżdżane trawniki????????
    WASZA WOLA.

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here