Nocny pościg ulicami miasta. Poszukiwana para uciekała przed policją

0
1234
Pedofil w Zielonej Górze zaatakował dziewczynkę

Dziś (22.02) przed godziną 1 w nocy, funkcjonariusze policji patrolujący ulicę Prostą w Zielonej Górze, dostrzegli kierującego samochodem marki Renault Laguna. Pojazd z dużą prędkością przejechał przez rondo na ul. Zacisze i pojechał w kierunku ul. Foluszowej. Sytuacja obudziła czujność policjantów i funkcjonariusze postanowili ruszyć za samochodem.

Nocny pościg

Samochód, który zwrócił uwagę policjantów, został dostrzeżony przez funkcjonariuszy na ul. Osadniczej. – Policjanci podjechali bliżej i włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, dając tym samym kierującemu znak do zatrzymania. Kierujący jednak nie zareagował i zaczął przyspieszać uciekając przed policjantami – informuje Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze. Policjanci powiadomili dyżurnego komendy o zdarzeniu i sami ruszyli w pościg za uciekającym kierowcą. – Kierujący renaultem jechał ulicami Foluszową, Zacisze, Wojska Polskiego, aż do wyjazdu na drogę krajową K32, w kierunku Krosna Odrzańskiego. Przez cały czas nie reagował na sygnały z policyjnego radiowozu, a uciekając rozwijał nadmierną prędkość – relacjonuje KMP.  W pewnym momencie, policjanci zauważyli wydobywające się iskry spod samochodu. Pojazd zaczął zwalniać, aż w końcu zjechał na pobocze.

Poszukiwany, poszukiwana

Mundurowi próbowali zablokować pojazd, ale ten zjechał do lasu i po chwili, po zatrzymaniu kierujący wyskoczył z niego i próbował uciekać. – Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali kierującego, którym okazał się 28-letni mieszkaniec powiatu zielonogórskiego. W samochodzie, jako pasażerka, jechała z nim 22-letnia kobieta – informuje KMP. Po sprawdzeniu bazy danych, okazało się, że 28-latek jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Zielonej Górze. Ponadto posiada on zakaz prowadzenia pojazdu. 22-letnia pasażerka również okazała się osobą poszukiwaną. 28-latek odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, a także naruszenie sądowego zakazu. Za te przestępstwa kodeks karny przewiduje karę od 3 miesięcy do lat 5 pozbawienia wolności.

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here