Niebezpieczne i brakujące przejścia w mieście. Jakie magistrat ma plany?

0
352
fot. Jacek Budziński

Brak przejść, przejścia niebezpieczne – takich miejsc z pewnością w Zielonej Górze nie brakuje. O konieczności ich oznakowania, albo stworzenia mówili radni.

Przejście przy ul. Sulechowskiej. Nie sposób tędy przejść

Ruch przy ul. Sulechowskiej jest duży. Samochody poruszają się w obie strony dwoma pasami ruchu i to z dużą prędkością.  Piesi w niektórych miejscach mają problem z przejściem przez drogę. Tak dzieje się na skrzyżowani nieopodal ul. Urszuli. O to przejście w imieniu mieszkańców podczas sesji rady miasta pytał radny PiS Jacek Budziński.  – To przejście jest niebezpieczne. Mieszkańcy chcą wiedzieć, czy i jakie kroki wykona miasto w tej sprawie? Czy przejście zostanie w takiej formie jak teraz? Czy zostanie zlikwidowane? Czy może zostanie zamontowana sygnalizacja świetlna?– pytał. W odpowiedzi magistrat poinformował, że koszt przebudowy tego przejścia jest wysoki. – Została dotychczas opracowana koncepcja przebudowy wskazanego przejścia wraz ze skrzyżowaniem, jednak z uwagi na znaczne koszty na poziomie min 200-250 tys. zł zrezygnowano z dalszego procedowania inwestycji. Proszę zatem o wskazania źródła finansowania zadania – wyjaśniają urzędnicy.

400 merów do przejścia

Z kolei Mariusz Rosik, radny PO, podnosił, żeby przy ul. Pionierów Lubuskich w Starym Kisielinie wykonać dodatkowe przejście w okolicach przystanku. – Najbliższe przejście dla pieszych znajduje się prawie 400 m w Starym Kisielinie, daleko od tego przystanku. Jest prośba, żeby na wysokości Pionierów Zielonej Góry 105, 106 i 107 zrobić oznakowane przejście dla pieszych, bo naprawdę w dzisiejszych czasach ruch samochodowy na tej ulicy jest bardzo duży i jest bardzo ciężko przejść na drugą stronę ulicy bezpiecznie – wyjaśniał Rosik. I on w odpowiedzi na tę sugestię dostał odpowiedź od miasta, w której urzędnicy proszą o wskazanie źródeł finansowania. – Z uwagi na znaczą ilość zgłoszeń związanych z realizacją zadań dotyczących poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego na terenie Miasta proszę o wskazanie źródła finansowania takiego zadania, które wymaga opracowania projektu organizacji ruchu oraz wykonania oznakowania poziomego i pionowego takiego przejścia – wyjaśnia magistrat.

A może przejście przy ul. Poznańskiej?

Zbigniew Biniek, radny Zielona Razem pytał o możliwość zrobienia przejścia przy ul. Poznańskiej. – Czy jest możliwość zrobienia przejścia dla pieszych (podobnego jak przy sklepie Biedronka na ul. Poznańskiej, tzw. wysepki, na skrzyżowaniu ul. Poznańskiej z ul. Błotną (przejście przy komisie samochodowym)? Według mieszkańców jest to bardzo niebezpieczne przejście, z którego korzysta wiele dzieci a kierowcy bardzo szybko się tamtędy poruszają – wyjaśnia Biniek.

W tym przypadku magistrat obiecał, że sprawie się przyjrzy. – Przeanalizowana zostanie możliwość realizacji tego typu przejścia (szerokość pasa drogowego, lokalizacja zjazdów itp.), ale pojawienie się ścieżki rowerowej na szerokości jezdni wymusiło zwolnienie ruchu samochodów. Dodatkowo należy podkreślić, że około 150 m dalej i to w kierunku szkoły, znajduje się przejście ze wzbudzaną sygnalizacją świetlną – tłumaczą urzędnicy.

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here