Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
środa, 19 sierpnia, 2026
Reklama
Reklama
Reklama
Strona głównaWydarzeniaMiejskieMandaty za parkowanie przy marketach. Czy tak można?

Mandaty za parkowanie przy marketach. Czy tak można?

Do urzędu miasta trafiło zapytanie Dariusza Legutowskiego, który w imieniu mieszkańca dopytuje o to, na jakiej podstawie Estrada Park wystawia mandaty za parkowanie na ich terenie. – Jakim prawem, na podstawie jakie ustawy lub rozporządzenia? Co z ochrona danych osobowych kierowców? – pyta w liście do radnego jeden z mieszkańców miasta.


Robisz zakupy, nie weźmiesz biletu, a za wycieraczką mandat…



Radny w interpelacji przedstawił list mieszkańca, który opisuje swoje zakupy w centrum handlowym Estrada Park. – Okazuje się, że właściciele Estrady wymyślili sobie płatny parking pod ich centrum handlowym i wystawiają 50 – złotowe mandaty kierowcom. Może jako radny ma pan narzędzia, aby ustalić, czy takie zachowanie z mandatami jest legalne? Czy prywatne firmy mogą domagać się takich kwot od kierowców, którzy tam zaparkują, ale zapomną wykupić bilet parkingowy? A może liczenie na jest to naciąganie kierowców i ich naiwność, nieznajomość prawa w tej materii? – pyta mieszkaniec.

Siedem dni na odwołanie bądź zapłatę mandatu



I wyjaśnia, że kierowcom, którzy zaparkowali na parkingu Estrada Park i nie pobrali biletu parkingowego daje się siedem dni na odwołanie lub opłacenie mandatu. – Straszy się, że będą ścigani przez firmę windykacyjna, a dane właściciela pojazdu ustala na podstawie Centralnej Ewidencji Pojazdów i kierowców (CEPIK). Pytanie, jakim prawem, na podstawie jakie ustawy lub rozporządzenia? Co z ochrona danych osobowych kierowców? – pyta mieszkaniec Zielonej Góry.

Policja nie ma wpływu na organizację ruchu na prywatnym ternie



W odpowiedzi magistrat wyjaśnia, że z uzyskanych informacji policja nie ma wpływu na organizację ruchu oraz zasady opłacania wjazdu czy postoju pojazdów na terenach prywatnych. – Rozwiązanie takie jest powszechnie stosowane na terenie całego kraju. Jednocześnie pragnę poinformować, że trudno odnieść się do tematu udostępnienia danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, ponieważ administratorem tych danych jest Minister Cyfryzacji, a nie miasto – wyjaśnia urząd miasta. Pytanie wraz z odpowiedzią znajdziecie na stronie urzędu miasta>https://bip.zielonagora.pl/interpelacja/485/22/

Poznaj nasze social media

Sponsorowane

Najczęstsze problemy prawne podczas realizacji inwestycji budowlanej

Realizacja inwestycji budowlanej to proces, w którym kwestie techniczne bardzo często przeplatają się z formalnościami i obowiązkami prawnymi. Nawet dobrze zaplanowane przedsięwzięcie może napotkać...

3 KOMENTARZE

  1. Ani Kaufland, ani Pepco, ani inne sklepy już mnie tam nie zobaczą i mojego portfela też nie.. Mamy w ZG fajniejsze sklepy.

  2. No niestety ” gapiostwo” kosztuje. Przed każdym marketem jest informacja o konieczności poboru paragonu
    TAKIE to proste…………ALE po co.

  3. Problem jest w czym innym.
    Jest to prywatny teren i właściciel ma prawo ustalać warunki na jakich inni będą z niego korzystać.
    Ale dlaczego Ministerstwo Cyfryzacji udostępnia dane kierowców jakiemuś prywaciarzowi?
    Czyżby znowu w Polsce byli równi i równiejsi.
    Zgodnie z ustawą o RODO mam prawo żądać usunięcia moich dany z rejestrów instytucji i firm nimi zarządzających. Wystąpię do CEPiK o skasowanie moich danych. I tak powinni zrobić wszyscy kierowcy.
    Nie po to powstałe centralne baza pojazdów i kierowców, żeby każdy łapciuch mógł z niej korzystać.
    Jak chce czerpać korzyści ze swojego terenu niech postawi cieciów.
    Dotyczy to również obywatela Janusza Kubickiego.

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj