Świąteczne obżarstwo. Jak walczyć z kilogramami? (PRZEPISY, RADY DIETETYKA)

0
253
Designed by Rawpixel.com

Coraz bliżej święta. Widzi to każdy, kto choćby na chwilę wytknie nos z domu czy pracy. Lada dzień zasiądziemy do wigilijnego stołu, który będzie uginał się od smakołyków, a po świątecznym obżarstwie z pewnością przyjdzie nam nieco poluzować pasek u spodni. Jak jeść, by nie tylko nie przybrać za dużo na wadze, ale by podczas świąt czuć się dobrze? O to zapytaliśmy dietetyka Naturhouse panią Małgorzatę Korzeniewską.

Jak jeść?

Dietetyk Naturhouse zdradził nam kilka zasad, które z pewnością pomogą uniknąć nieprzyjemnych dolegliwości. – Przede wszystkim dzień zaczynamy od lekkich posiłków, jedząc np. kanapkę, owsiankę, a na drugie śniadanie owoce, albo pijemy koktajle. Kiedy w Wigilię zasiądziemy do stołu, to należy nałożyć sobie na talerz wszystko na co mamy ochotę, ale (to ważne!) w małych ilościach. W 70 procentach jemy oczami i z tego bierze się to świąteczne obżarstwo – wyjaśnia dietetyk M. Korzeniewska. Kolejną ważną zasadą jest danie organizmowi czasu na strawienie tego, co mu zaserwowaliśmy. Wtedy warto udać się na spacer, zrobić herbatę, kawę. Do kolejnego posiłku powinno zasiąść się po minimum trzech godzinach. Wtedy także stosujemy zasadę by spróbować wszystkiego, ale w małych ilościach. Pamiętajmy również by na śniadanie nie zjadać tego, co było na obiad w dniu poprzednim. Dzień zaczynamy od lekkich posiłków.

A co z postem?

A co z postem? – pytamy? – Jeżeli ktoś ma taką tradycję że pości, to należy ją zachować.  Ale warto wiedzieć, że żeby usprawnić metabolizm musimy dostarczyć pięć posiłków w ciągu dnia. Nie muszą to być posiłki ciężkie. Wystarczy, że zjemy coś małego, jak np. szklanka kefiru, jogurtu, szklanka soku pomidorowego podana w odpowiednich odstępach czasowych. To też pewna forma postu. Jeżeli nic nie zjemy przez cały dzień i zasiądziemy o godz. 16.00-17.00 do pierwszego posiłku, który jest ciężkostrawny, to może skończyć się niestrawnością, czy nawet wymiotami. Z mojego punktu widzenia warto zachować zasadę tych pięciu posiłków – wyjaśnia dietetyczka.

Pijmy wodę

Podczas świątecznych spotkań przy stole nie możemy zapominać o wodzie. – Dobrą metodą jest picie szklanki wody przed każdym posiłkiem. To pomoże zwiększyć i usprawnić trawienie, pozbyć się tego wszystkiego, co przyswoimy – wyjaśnia M. Korzeniewska. Najlepiej pić wodę 20 minut przed posiłkiem, przed posiłkiem a nie w trakcie. – Kiedy jemy zaczynają się pierwsze procesy trawienne, które działają już na poziomie języka, przełyku. Soki trawienne bardziej się rozcieńczają, jeśli pijemy w trakcie posiłków. Jeżeli zachowamy 20. minutowy odstęp, to woda oczyści organizm i przygotuje go do tego, co nastąpi. Jest też podłożem dla tego co zjemy, filtrem i sposobem na oczyszczenie – tłumaczy dietetyk. Podkreśla, że w okresie świątecznego obżarstwa, warto pić jej jeszcze więcej, nawet pół litra więcej niż codziennie (powinniśmy pić ok. 1,5 litra wody dziennie).

Odchudzić potrawy

A czy są potrawy, których bezwzględnie powinniśmy unikać? – To już jest zależne od każdego z osobna, od cech danego organizmu, więc nie można tego uogólnić. Warto jednak zastanowić się nad tym, żeby trochę potrawy odchudzić. I tak np. lepiej nie smażyć na głębokim tłuszczu, a raczej zapiekać w piekarniku, częściej dania parować, dusić, czy gotować. Można na stół postawić surówki, sałatki. Zastąpić majonez jogurtem. Wybrać oliwę z oliwek do polania wielu rzeczy – wyjaśnia dietetyk. Przypomina także, że po jedzeniu mącznych rzeczy, kapusty zatrzymuje się woda w organizmie. Podobnie jest z alkoholem. I odbija się to na wadze. – Najlepszym sposobem, żeby przegonić te kilogramy jest właśnie picie wody, bo ona oczyści organizm. Będzie bardziej nawodniony i wówczas mechanizmy, które powodują że woda się zatrzymuje, puszczą. Gorzej, jeśli nie możemy sobie z kilogramami poradzić, wówczas sygnalizuje to jakiś problem – wyjaśnia Korzeniewska. Ale na szczęście jest Naturhouse! Możecie tutaj zasięgnąć przedświątecznych porad związanych z przygotowaniem posiłków i także dostać zalecenia na światach. A w nowym roku przyjść, by wesprzeć się fachową radą i zgubić dodatkowe kilogramy.

Po więcej informacji zapraszamy do punktów:

  • ul. Wyszyńskiego 38d/22 w Zielonej Górze, tel. 605 500 379
  • ul. Konstytucji 3-go Maja 4 w Zielonej Górze, tel. 505 230 360

Lub na stronie internetowej: https://naturhouse-polska.pl/adresy-centrow-nh/lubuskie/zielona-gora/#lista-centrow

Lub na Facebooku: https://www.facebook.com/Naturhouse.Wyszynskiego.Zgora

 

Poniżej znajdziecie także pomysł na koktajl tzw. Zielony detoks, który oczyści organizm i ściągnie zatrzymaną w organizmie wodę. Dietetyk Naturhouse radzi także jak przygotować karpia. 

Składniki:
– garść szpinaku
– 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
– ½ banana
– ½ pomarańczy
– 1 kiwi
– 1 PERTRES drink

Przygotowanie:
Owoce obrać ze skórek, podzielić na mniejsze kawałki i przełożyć do wysokiego naczynia. Dodać szpinak, pietruszkę i PERTRES drink*. Zblendować na gładki koktajl.
Koktajl na podwieczorek? Zdaniem dietetyka – Małgorzaty Korzeniewskiej koktajle owocowe i warzywne z wykorzystaniem drinków Naturhouse stanowią świetne uzupełnienie diety w zioła i substancje mineralne. Zielony koktajl z PERTRES drink* na podwieczorek ukoi nerwy, pomoże się wyciszyć po ciężkim dniu i oczyści organizm z toksyn.

*PERTRES DRINK dostępny wyłącznie w Centrach Narturhouse

KARP WIGILIJNY

Składniki:

  • 1 karp
  • pieprz, sól
  • 1/4 szkl. jogurtu naturalnego
  • łyżka majonezu
  • łyżka posiekanego koperku
  • 1/2 łyżeczki musztardy,
  • sok z cytryny
  • oliwa

Przygotowanie:

Filety z karpia umyć, osuszyć, skropić sokiem z cytryny i przyprawić. Pozostałe składniki dokładnie wymieszać. Blaszkę do pieczenia wysmarować olejem. Ułożyć na blaszce porcję ryby, polać sosem. Piec w piekarniku w temperaturze około 220 stopni przez 15-20 minut. Posypać koperkiem.

 

 

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here