E. Polak: podjęcie decyzji o utworzeniu ośrodka transplantologii nie jest łatwe

1
217
fot. ZielonaNews.pl

16 kwietnia odbyło się spotkanie w Szpitalu Uniwersyteckim. Jednym z poruszonych tematów była transplantologia. Władze jednostki oprowadziły uczestników spotkania po kompleksie szpitalnym, wskazując na deficyty i potrzeby lecznicy. – Z ta wiedzą podjęcie decyzji o utworzeniu ośrodka transplantologii nie jest łatwe. Dlatego uważam, że trzeba zacząć od poradni i utworzyć pododdział na warunkach, jakie proponuje szpital – mówiła marszałek Elżbieta Anna Polak.

Podczas spotkania dotyczącego kondycji szpitala nawiązał do pomysłu utworzenia w szpitalu ośrodka transplantologii. Zainteresowani jego powołaniem transplatolodzy przedstawili podczas spotkania swój plan, który zakłada utworzenie certyfikowanego ośrodka kompleksowo zajmującego się donacją.  – Proponujemy prowadzenie kliniki na terenie szpitala. Dodatkowo chcielibyśmy zagwarantować realizację regionalnego ośrodka kwalifikacyjnego. Funkcjonowałaby również poradnia. Proponujemy także połączenie działalności medycznej ze stroną naukową – wyjaśnił dr. Rafał Kieszek.

– Pomysł ten wiąże się jednak z wysokimi kosztami i wysokim ryzykiem. – Ośrodek transplantologii to taka propozycja lotu w kosmos. Chociaż my się takich wyzwań nie boimy i realizujemy inne duże projekty, takie jak Park Technologii Kosmicznych – wyjaśniła marszałek Elżbieta Anna Polak. – Jedna dzisiaj, kiedy zobaczyliśmy deficyty i potrzeby szpitala, podjęcie takiej decyzji nie jest łatwe. Do tej pory nie bałam się podejmować trudnych decyzji, jak np. o utworzeniu kierunku lekarskiego, czy budowy Centrum Zdrowia Matki i Dziecka, ale to wszystko miało sens. Było spójne, poukładane, miało ciąg. Postawiliśmy na centrum onkologii. Przeznaczyliśmy na to spore pieniądze, bo widzieliśmy, jak ta onkologia wygląda. To są potężne pieniądze, które odpływają z regionu. Z drugiej jednak strony, nauka to jest podjęcie ryzyka i samorząd powinien te kamienie milowe budować w regionie, i nie bać się wyzwań. To trudna decyzja – podkreślała. – Na dziś uważam, że ten milion można zaryzykować, ale na warunkach, jakie postawił szpital. Byłam niedawno w szpitalu La Paz w Madrycie, gdzie są trzy transplantologie, ale żadna nie jest oddzielnym ośrodkiem. Doradzali mi, że powinniśmy zacząć od poradni i od współpracy z chirurgami, żeby zobaczyć, czy oni się tutaj zaadaptują – przekonywała marszałek. Podobnego zdania jest prezes Działoszyński, który podkreślał, że na podstawie przeprowadzonej analizy, szpital rekomenduje działania ewolucyjne.

Orędownikiem powstania ośrodka jest senator Waldemar Sługocki. – Zgadzam się z panią marszałek, że ten pomysł, to trochę lot w kosmos. Jednak lotem w kosmos było utworzenie kierunku lekarskiego, które też budziło kontrowersje. Jesteśmy w procesie tworzenia środowiska lekarskiego w Zielonej Górze, ale podjęliśmy się tego. I konsekwencją tego jest rozmowa o przyszłości szpitala, o jego rozwoju. Teraz pytanie w jakim kierunku chcemy zmierzać. Czy chcemy trafić do awangardy. Zgadzam się, że to nie może się odbyć kosztem ważnych dla szpitala inwestycji. Ale zastanówmy się, czy chcemy budować kolejny filar rozwoju lubuskiej ochrony zdrowia – podkreślał.

W spotkaniu uczestniczyli także radni – członkowie sejmikowej komisji zdrowia, przedstawiciele Uniwersytetu Zielonogórskiego, członkowie zarządu województwa oraz Narodowego Funduszu Zdrowia.

Źródło: UMWL

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Nie wiem jak to nazwać, marzeniami czy mrzonkami i megalomanią?
    A może by tak pomyśleć o bardziej przyziemnych dziedzinach leczenia. Myślę o nowoczesnych metodach leczenia bólu – kriolezji i termolezji. Nie jest to koszt lotu w kosmos a wydatek zakupu może mercedesa.
    Ale jaką ulgę może to przynieść ludziom zmagającym się od wielu lat z ogromnym bólem, którzy środki przeciw bólowe łykają garściami jak pelikan.
    Poradnię leczenia bólu mamy w szpitalu tylko trzeba ją wyposażyć w nowoczesny sprzęt.

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here