Czy znikną Topole z ul. Lisiej?

2
400

Sprawę wycinki drzew przy ul. Lisiej na ostatniej sesji rady miasta poruszył radny Mariusz Rosik. Tym razem nie chodzi jednak o niechcianą wycinkę. Mieszkańcy chcieliby by drzewa zniknęły.  Chodzi o teren przy ul. Dąbrowskiego i blisko Szkoły Podstawowej nr 15 przy ul. Lisiej. – Stoją tam bardzo stare, spróchniałe topole. Bardzo proszę, żeby tą sprawa się zająć, bo silny wiatr może przewrócić te drzewa. Ostatnio był tam robiony polbruk i zdziwiłem, się, że o tych starych, spróchniałych drzewach nikt nie powiedział i nie dał znać do Urzędu Miasta. Broszę, żeby te drzewa usunąć dla bezpieczeństwa – przekonywał Rosik.

Miasto nie może dokonać wycinki?

Magistrat wyjaśnia jednak, że topole są poza terenem administrowania dyrektora szkołu.
Topole znajdują się poza terenem administrowania dyrektora szkoły. – Po sprawdzeniu działki i jej własności wynika, że wskazane drzewa rosną na działce nr 146/17,
obręb 19, która stanowi współużytkowanie wieczyste kilku podmiotów (osób fizycznych i prawnych). W związku z powyższym, stosownie do przepisów ustawy o ochronie przyrody, usunięcie drzew z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia Prezydenta Miasta Zielona Góra, wydanego na wniosek złożony przez współużytkowników wieczystych tej działki – wyjaśniają urzędnicy.

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

  1. A czy miasto wystąpiło do właścicieli działki z pismem o wycinkę drzew?

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here