Co z ruchem rowerzystów i osób na hulajnogach po deptaku? Miasto wyjaśnia

1
131
fot. ZielonaNews.pl

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o sprawie ograniczenia poruszania się rowerzystów i osób na hulajnogach na deptaku (czytaj: A może ścieżka na deptaku?). Radny Jacek Budziński proponował by wytyczyć tutaj specjalną ścieżkę dla rowerów. Jest odpowiedź miasta w tej sprawie. 

Czy na deptaku powinna się pojawić ścieżka dla rowerzystów i osób poruszających się na hulajnogach?

Ograniczenie poruszania się rowerów (a od jakiegoś czasu i hulajnóg) na deptaku wzbudza wiele emocji. Są i przeciwnicy i zwolennicy takich rozwiązań. W sondzie opublikowanej na naszym portalu 54 procent głosujących uznało, że na deptaku powinna się pojawić ścieżka dla rowerzystów i osób poruszających się na hulajnogach.

fot. screen z sondy na portalu www.zielonanews.pl

Mieszkańcy komentują

Pod naszym postem na Facebooku pojawiło się wiele komentarzy. – Oczywiście, że zakaz jazdy rowerem, hulajnogą itp. Nie można spokojnie spacerować, bo nie wiadomo, z której strony na pełnej pecie wyskoczy rower – pisze pani Monika. Pani Jola dodaje: Bardzo dobry pomysł, bo na chwile obecna jest wolna amerykanka. Pani Małgorzata tłumaczy: Nie m nic przeciw rowerom i hulajnogom, ale uważam, że deptak powinien zostać dla pieszych, by można było chodzić swobodnie bez ciągłego rozglądania się, czy jedzie rowerzysta czy nie jedzie. Dajmy spacerowiczom trochę miejsca. Sama nazwa „deptak” sugeruje, ze to miejsce dla pieszych. Pan Adam dodaje: Do stu tysięcy kartaczy … niechże w spokojnym bezpieczeństwie spacerują po deptaku piesi … wszyscy … osoby starsze … rodzice z dziećmi … ci wszyscy , którzy chcą kończynami dolnymi poruszać . Toć teraz pieszy nawet na chodniku to głowę musi mieć jak wiatrak … bo pędzą obok rowery , hulajnogi .. A zresztą – kto pierwszy ten lepszy . DWUNOŻNI byli pierwsi. I basta i precz gumom z deptaka !!!!!! 

Niektórzy krótko odpowiadali na pytanie o to, czy pojawienie się ścieżki na deptaku to dobry pomysł. „Nie” – piszą pani Jola i Agnieszka. Pan Bartek dodaje: Nie, bo znawcy nie będą mogli zrzucać winy, że zostali potrąceni na rowerzystów i hulajnogi, jak tylko wejdą na ścieżkę. A Pani Katarzyna zwraca uwagę na koszty: Robiąc deptak trzeba było wcześniej o tym myśleć. A teraz plan na kolejne rycie za kolejne pieniążki. Pani Wiesława dodaje: Co z tego że, będzie wytyczona ścieżka dla rowerów i hulajnóg. Nikt nie będzie się do tego stosował. Proszę spojrzeć na ciągi pieszo rowerowe.

Co na ten pomysł magistrat?

Urząd miasta tłumaczy, że w obszarze takim jak deptak nie jest możliwe wyznaczenie ścieżek rowerowych lub obszarów, po których poruszać mogą się rowery czy hulajnogi. –Strefa deptaka jest jednocześnie wg. ustawy Prawo o Ruchu Drogowym strefą zamieszkania, na której obowiązują spenalizowane przepisy ustawy. Dz.U. 2022 poz. 988 tj. art. 2 pkt 16) strefa zamieszkania – obszar obejmujący drogi publiczne lub inne drogi, na którym obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego, a wjazdy i wyjazdy oznaczone są odpowiednimi znakami drogowymi. Jest to obszar, na którym piesi są wartością nadrzędną – wyjaśnia magistrat.

 

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Wreszcie Urząd zabrał głos i zapewne zakończy się chocholi taniec w sprawie ujeżdżania rowerzystów po deptaku.

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here