W środę, 4 marca, na skrzyżowaniu ulic Wrocławskiej i Lwowskiej w Zielonej Górze samochód nagle zatrzymał się na środku drogi. Kierująca nie mogła ruszyć dalej, bo auto uległo awarii.
Sytuacja była kłopotliwa – pojazd stał w miejscu, w którym ruch jest spory i łatwo mogło dojść do utrudnień.
Wiele aut przejechało obok
Obok stojącego samochodu przejechało wiele innych aut. Nikt jednak nie zatrzymał się, by zapytać kierującą, czy potrzebuje pomocy. Kobietę zauważyła dopiero policjantka z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze, która w tym czasie wracała do komendy.
Policjantka ruszyła z pomocą
– Zatrzymała radiowóz pozostawiając włączone sygnały świetlne, aby zabezpieczyć miejsce i zasygnalizować innym kierowcom konieczność zachowania szczególnej ostrożności i pobiegła w stronę auta – informuje mł. asp. Anna Baran z Komendy Miejska Policji w Zielonej Górze
Po krótkiej rozmowie okazało się, że samochód nie może dalej jechać. Żeby nie blokować skrzyżowania, policjantka zaproponowała pomoc.
Wspólnie z kierującą oraz jej krewnym przestawili samochód w bezpieczne miejsce, dzięki czemu droga znów była przejezdna.
Źródło: Policja Zielona Góra




