Ponad dwa promile alkoholu w organizmie miał 27-letni kierowca Audi, który w Gorzowie Wielkopolskim doprowadził do kolizji drogowej, a następnie próbował uciec z miejsca zdarzenia. W jego samochodzie policjanci znaleźli znaczne ilości narkotyków. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 13 czerwca, przed godziną 15 na ulicy Szarych Szeregów. Jak ustalili policjanci, kierujący Audi z dużą prędkością uderzył w tył Volkswagena. Po kolizji zarówno kierowca, jak i jego pasażer podjęli próbę ucieczki pieszo.
Ich zatrzymanie było możliwe dzięki szybkiej reakcji policjanta Komendy Wojewódzkiej Policji, który przebywał poza służbą, oraz osób postronnych znajdujących się w pobliżu miejsca zdarzenia.
W wyniku kolizji nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Volkswagenem podróżował mężczyzna wraz z kilkuletnim dzieckiem.
Już podczas interwencji funkcjonariusze nabrali podejrzeń, że kierowca Audi może znajdować się pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że 27-latek miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo okazało się, że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Do dalszych badań zabezpieczono również próbkę jego krwi.
Na miejscu pracowali śledczy, którzy podczas oględzin samochodu znaleźli narkotyki. Wstępne badania wskazują, że zabezpieczono blisko 200 gramów mefedronu oraz tabletki MDMA. Odtworzenie przebiegu zdarzenia ułatwiły nagrania z miejskiego monitoringu.
27-latek usłyszał zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz posiadania znacznych ilości narkotyków. Odpowie również za spowodowanie kolizji drogowej. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Gorzowie Wielkopolskim.








