W Parku Tysiąclecia brudno i zarasta trawą. Kiedy ktoś zrobi z tym porządek? (ZDJĘCIA)

3
322
fot. Czytelnik

Nasz Czytelnik Pan Krzysztof wysłał  nam zdjęcia z Parku Tysiąclecia. – Brudno, aż strach patrzeć, do tego trawa wysoka, wszędzie chwasty. Wygląda to okropnie – napisał. I pyta, kiedy ktoś zadba o ten teren?

Co ze sprzątaniem w Parku Tysiąclecia?

Z tym pytaniem skierowaliśmy się do ZGKiM. Tutaj usłyszeliśmy, że Park Tysiąclecia, podobnie jak Park Piastowski, czy Sowińskiego, jest sprzątany raz w tygodniu. – Troszkę się ta częstotliwość się zmieniła, bo wcześniej było sprzątane dwa razy w tygodniu. Ale według mnie wystarczy – powiedział nam Grzegorz Nowiński, kierownik działu usług komunalnych.

ZGKiM ma ręce pełne roboty, bo musi teraz nadgonić prace z kilku miesięcy. Ma to związek z tym, że w tym roku miasto chciało zrezygnować z usług ZGKiM a prace wydelegować na prywatne firmy, które miały dbać o zieleń według wyższych standardów. Niestety magistrat nie doszacował kosztów i wykonawcy nie wyłonił. Zdaniem miasta, to firmy stające do przetargów wywindowały stawki, natomiast potencjalni wykonawcy podkreślali, że za taki zakres zadań nie można było chcieć mniej, bo by się to nie kalkulowało. Miasto zaś sugerowało, że w Poznaniu, czy Wrocławiu za takie stawki „da się”

ZGKiM nadrabia zaległości z kilku miesięcy

Suma summarum wykonawcy w przetargu nie udało się wyłonić. Trawa rosła, rosła i urosła, gdzieniegdzie powyżej kolan. A teraz wszystko spadło na ZGKiM, który w pocie czoła próbuje nadrobić zaniedbania z kilku miesięcy. – Miasto z powrotem przekierowało zadania na nas. Zatrudniamy nowych ludzi.  Kosimy nad wyraz dużo, ale nie wszystko na raz. Najpierw pasy drogowe ze względów bezpieczeństwa, a parki w późniejszym terminie – mówił nam G. Nowiński. Podkreślał, że koszenie odbywa się także „po godzinach” i w soboty. – Wiem, że miasto wymaga koszenia i to robimy, na ile jest możliwe – wyjaśniał. ZGKiM do prac przy zieleni zatrudnia w tej chwili ponad 50 osób, z czego nieco ponad 20 są osoby, które zostały zatrudnione doraźne. Zajmują się one nie tylko koszeniem zieleni, ale także odchwaszczaniem, nasadzeniami, sprzątaniem.

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik
fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZE

  1. ZARZĄDZANIE TERENAMI ZIELONYMI W ZG LEŻY NA CAŁEJ LINI!!! TRAWY WYSOKIE NIE ŚCINANE!!! KWIATÓW, RABAT TYLE JAK NA LEKARSTWO!!! DRAMAT!!1

  2. co do zieleni się zgodzę. natomiast, że jest brudno i są śmieci to już „robota” mieszkańców. Oczywiście nie można tu winić wszystkich, ale jest spora grupa dzięki, które mamy pełno śmieci.

  3. a te śmieci przy ławce (jednej) w Parku to wynik libacyjki sobotnio-niedzielnej.
    W poniedziałek wszystko ładnie wysprzątane:)
    A trawa? Jak na taką „zawieruchę ” z przetargami to i tak nie jest źle, widać kosiarzy…

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here