Tomografia weterynaryjna – co warto wiedzieć o tym badaniu?

1
107
fot. materiały prasowe

Diagnostyka obrazowa to jedna z najskuteczniejszych metod rozpoznawania szerokiego spektrum urazów i schorzeń. Jej zastosowanie w weterynarii znacząco zwiększyło trafność diagnoz oraz skuteczność terapii leczniczych. Do jednych z najdokładniejszych badań obrazowych zalicza się tomografia komputerowa, która w weterynarii znalazła niezwykle szerokie zastosowanie. Na czym polega to badanie i kiedy warto wykonać je swojemu czworonogowi?

Działanie i budowa tomografu weterynaryjnego

Tomografia komputerowa to nieinwazyjne i bezbolesne badanie wykonywane za pomocą specjalistycznego urządzenia przeznaczonego do diagnostyki obrazowej. Taki tomograf weterynaryjny jest aparatem wykorzystującym promieniowanie rentgenowskie i nowoczesne technologie cyfrowe do zobrazowania tkanek, kości oraz naczyń krwionośnych. Sam aparat TK zbudowany jest ze stołu, gantry oraz panelu kontrolnego. W gantrze, czyli obudowie z okrągłym otworem, do którego wsuwany jest pacjent, zamontowane są lampy rentgenowskie oraz czujniki detekcyjne przetwarzające odebrane sygnały na obraz cyfrowy.

Zastosowanie tomografu w weterynarii

Tomografia komputerowa ma bardzo szerokie zastosowanie. Z powodzeniem używana jest do diagnostyki urazowej w celu rozpoznania obrażeń wewnętrznych. Tomografia weterynaryjna to także doskonała metoda w diagnozowaniu schorzeń układu ruchu. Z tego też powodu często jest stosowana w ortopedii weterynaryjnej. Za sprawą badania TK można bowiem określić stopień urazu i podjąć odpowiednie metody leczenia.

Badanie TK jest również zalecane w celu wykrycia przyczyn padaczki o nieokreślonym podłożu oraz rozpoznania innych chorób neurologicznych. Tomograf weterynaryjny pozwala sprawdzić stan narządów oraz zakres różnego rodzaju zmian w ich obrębie, na przykład nowotworowych. Badanie to jest czasami wykonywane w celu potwierdzenia zasadności wykonania operacji lub rezygnacji z niej.

Załącznik:
tomograf-weterynaryjny.jpg

Przebieg badania tomografem weterynaryjnym

Samo badanie tomografem weterynaryjnym nie jest nieprzyjemne. W przypadku zwierząt wymagane jest jednak znieczulenie częściowe lub ogólne. Badane zwierzę musi bowiem przez jakiś czas pozostać nieruchome. Co prawda tomografia nie trwa długo, zazwyczaj od kilkudziesięciu sekund do kilku minut, ale nasz pupil nie może się w tym czasie ruszać. W zależności od zaleceń weterynarza tomografia weterynaryjna wykonywana jest z kontrastem lub bez kontrastu. Jeśli konieczne jest podanie środka kontrastującego, należy wcześniej wykonać badanie na kreatyninę.

Rozwój współczesnej diagnostyki weterynaryjnej przekłada się przede wszystkim na szybkie i trafne rozpoznawanie schorzeń oraz ich skuteczne leczenie. Przy czym to właśnie tomografia komputerowa stała się milowym krokiem, za którego sprawą nasi zwierzęcy towarzysze mogą liczyć na opiekę porównywalną do tej, jaką my sami jesteśmy otoczeni w gabinetach lekarskich.

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, że tomografia to zabójcze promieniowanie rengenowskie (x-ray), które zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania na raka?! Następne takie badanie powinno wykonywać się po okresie 5-ci lat (takie same badanie jak dla ludzi) To samo tyczy się małoobrazkowych zdjęć (tak to te wykonywane dla stomatologów), które powodują 10 krotną większą eksozycję na promieniowanie niż zdjęcie płuc. Odsyłam do badań naukowych z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego pod doktoratem m.in. Jerzego Jaśkowskiego i innych naukowców, bodajże z 1994 roku.

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here