Ruszył kolejny przetarg na zakup 47 autobusów elektrycznych

1
361

Ruszył kolejny przetarg na dostawę 47 elektrycznych autobusów. Rozstrzygnięcie przewidziano na 24 maja.  Pierwszy przetarg  na zakup autobusów zarówno elektrycznych jak i tych z silnikiem diesla. Został unieważniony, bo zabrakło pieniędzy.  Termin składania ofert wyznaczono na 24 maja.

Czy tym razem wystarczy pieniędzy?

Zakupionych łącznie ma zostać 47 pojazdów z napędem elektrycznym o długości 12 metrów i 17 autobusów przegubowych z silnikiem diesela (pisaliśmy o tym na naszej stronie KLIK). Wartość obu typu autobusów MZK oszacowało na nieco ponad 120 mln zł. To rekordowa kwota jaką jednorazowo chciano wydać na zakup takich pojazdów. Ale jak się okazało, to za mało.

Autobusy przyjadą później

Prawie 100 mln zł (a dokładnie 95,913 mln zł brutto) miejski przewoźnik chciał przeznaczyć na zakup autobusów elektrycznych. Jeśli je kupi, to 60 procent taboru będzie wyposażona w napęd elektryczny. Oprócz niskopodłogowych autobusów miejskich do zielonogórskiego MZK mają trafić także 2 pojazdy serwisowe, w tym pojazd utrzymania ruchu  i pojazd pogotowani technicznego.

Pierwsze nowe pojazdy elektryczne miały trafić do Zielonej Góry w czerwcu 2018 roku. W związku z tym, że pierwszy przetarg unieważniono, termin ten przesunął się na listopad 2018 W mieście dodatkowo pojawi się także 11 ładowarek do szybkiego ładowania pojazdów na prąd pod pantografy zamontowane na autobusach.

 

Przypomnij, że  o dostawę „elektryków” ubiegały się dwie firmy: Solaris i Ursus. Różnice w cenie były niewielkie. Ofertę na przegubowce z konwencjonalnym napędem złożyła tylko jedyna firma, Solaris. W jednym i drugim przypadku przekroczony został budżet zamawiającego. Solaris zaproponował dostawy elektryków za kwotę 104,9779 mln zł brutto. Natomiast konsorcjum Ursus Bus 7, w skład którego wchodzą Ursus Bus i Ursus, złożyło ofertę na kwotę104,9997 mln zł brutto.  Jak widać różnica w szacunkach obu firm wyniosła 218 zł. MZK na ten cel miało  nieco ponad 95 mln zł.

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here