Jaki laptop poleasingowy kupić?

0
69
fot. materiały prasowe

Wybierając laptopy poleasingowe, warto jest stawiać przede wszystkim na sprawdzone, przetestowane w boju marki.

Dobry przykład to laptopy Dell, ale tańsze od nich laptopy Lenovo także będą znakomitym rozwiązaniem. W praktyce najważniejsze i tak są podzespoły, ponieważ to od nich w największym stopniu zależeć będzie to, czy z urządzenia będziemy zadowoleni. Które konkretnie podzespoły należy uznać za kluczowe?

Procesor

Procesor to mózg komputera. Laptop poleasingowy może mieć jeden z ogromnej liczby procesorów i laikowi często trudno jest się w tym zorientować. Sklep komputerowy vedion.pl opisuje urządzenia tak, by można się było zorientować w ich przeznaczeniu, ale ogólna zasada jest tutaj dość prosta. Wydajne urządzenie powinno mieć dzisiaj co najmniej cztery rdzenie. Mniej rdzeni to znacznie wolniejsza praca. Należy pamiętać też, że wątek to nie rdzeń. Urządzenia z czterema wątkami mają dwa rdzenie, co będzie je ograniczało.

Pamięć operacyjna

Drugi ważny element to pamięć operacyjna. Nowoczesny komputer potrzebuje jej 4GB do normalnej pracy, 8GB do pracy wygodnej, a 16GB do działania na większości wymagających narzędzi profesjonalnych. Rzadko zdarza się, by laptop poleasingowy miał mniej niż 4GB pamięci, ale wśród najtańszych i najstarszych opcji istnieje taka możliwość. Takie urządzenia mogą co najwyżej służyć do obróbki tekstów i innych bardzo prostych zadań. Osobną kwestią jest wydajność pamięci operacyjnej, ale to bardziej skomplikowany temat.

Rodzaj dysku

Większy dysk to więcej miejsca na dane. To oczywiste. W praktyce problemem jest jednak raczej to, że powolny dysk to nieustannie zaciągnięty w laptopie hamulec ręczny. Dyski w starym formacie HDD powinny być dzisiaj omijane szerokim łukiem i wykorzystywane co najwyżej jako magazyn dla rzadziej wykorzystywanych danych. System powinien być zainstalowany na nośniku SSD, najlepiej podłączonym poprzez interface NVMe, co w poleasingowych urządzeniach przenośnych jest jednak jeszcze dość rzadko spotykane.

Matryca

Elementem, o którym dość często się zapomina, jest rodzaj matrycy. Ta może być matowa lub błyszcząca. Wyróżnia się też wiele technologii budowy matryc, ale to w tym przypadku sprawa drugorzędna. Ważne jest, by urządzenia, które będzie wykorzystywane w warunkach silnego oświetlenia, miało matrycę matową. Urządzenia, które będą wykorzystywane tylko w zacienionym biurze, mogą mieć tańszą matrycę błyszczącą.

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here