260 zł za OC BMW? Ubezpieczenie samochodu też może być tanie. Ile kosztuje ochrona ubezpieczeniowa kierowców?

0
107
fot. materiały prasowe

Chociaż właściciele BMW czy Lamborghini z dużym silnikiem, mieszkańcy większych miast i osoby często korzystające z pojazdu płacą statystycznie najwyższe składki ubezpieczeniowe, to również oni mają szansę otrzymać atrakcyjną ofertę OC. Ile kosztuje ubezpieczenie samochodu i kiedy składka będzie niższa?

Składki ubezpieczeniowe na poziomie 792 zł

Jak wynika z danych opublikowanych przez porównywarkę ubezpieczeń Mubi, w lutym br. kierowcy płacili za OC średnio 792 zł. Składki obowiązujące w ostatnich miesiącach były niższe o zaledwie kilka, kilkanaście złotych. Wygląda na to, że sytuacja na rynku ubezpieczeń jest w miarę stabilna i utrzymuje się na wyrównanym poziomie.

Dla jednych składka ubezpieczeniowa utrzymująca się w granicach między 800 a 850 zł może wydawać się wysoka, dla innych będzie jednak atrakcyjna. Część kierowców otrzymuje bowiem oferty droższego ubezpiezpieczenia, które mogą sięgać ponad 1500 zł. Inni z kolei mogą cieszyć się dużo tańszą polisą. Na to, czy ubezpieczyciel wyceni ryzyko ubezpieczeniowe wysoko, czy nisko, składa się wiele czynników. Marka pojazdu, rok produkcji, pojemność silnika, a także miejsce zamieszkania właściciela, jego wiek i historia szkodowości to tylko niektóre z informacji wykorzystywanych przez TU do przygotowania wyceny. Ile może kosztować ubezpieczenie OC?

Najtańsze OC BMW za 260 zł!

Ceny ubezpieczeń komunikacyjnych zaczynają się już od kwoty 202 zł! Tak niską składkę zaproponowano 29-letniemu mieszkańcowi powiatu kartuskiego, który jeździ samochodem marki Trabant P601, którego silnik ma pojemność 0,6 l. Jednak nie tylko tego typu auta można ubezpieczyć za niewielkie pieniądze. Zaskakująca może być informacja, że auta marki BMW, chociaż od wielu miesięcy są jednymi z droższych w ubezpieczaniu, również można ubezpieczyć za mniej niż 300 zł. Najtańsze OC dla pojazdów tej marki znalazł  właściciel BMW Serii 3. Jego OC kosztowało 260 zł. Na korzyść właściciela mógł jednak działać stosunkowo niewielki silnik (poniżej 2,0 l), długoletnie doświadczenie w prowadzeniu pojazdu i fakt zamieszkiwania niewielkiej wioski w powiecie węgrowskim.

Okazuje się, że osób, które tanio ubezpieczyły BMW było w lutym więcej. Ten sam model z podobną mocą silnika ubezpieczył także mieszkaniec Sanoka, który otrzymał ofertę za 263 zł, a także kierowca z Warszawy, którego BMW miało silnik o pojemności 1,6 l. OC tego ostatniego kosztowało 271 zł. Wynika z tego, że nie tylko mieszkańcy małych miejscowości i wiosek mogą liczyć na tanie OC. Sanok zamieszkuje nieco ponad 38 tys. osób, ale Warszawę już ponad 1,7 mln mieszkańców. A jak kształtują się ceny ubezpieczeń komunikacyjnych w miastach wojewódzkich?

OC w Opolu za 764 zł, a we Wrocławiu za 958 zł

Zróżnicowanie w cenach ubezpieczeń widać w analizie średnich składek, jakie kierowcy płacą w poszczególnych miastach. Tańsze ubezpieczenie możesz otrzymać, jeśli mieszkasz na wiosce lub w małej miejscowości, gdzie natężenie ruchu jest mniejsze, a w związku z tym mniejsze jest też ryzyko kolizji. Opole, które zamieszkuje stosunkowo niewiele osób w porównaniu z Wrocławiem, Gdańskiem czy Szczecinem, notuje składki na poziomie 764 zł. Niewiele więcej płacą rzeszowianie i kierowcy z Olsztyna. Wyższe składki dotyczą mieszkańców większych miast. We Wrocławiu, gdzie jest najdrożej, składki sięgają średnio 958 zł, w Gdańsku i Szczecinie 945 zł, a w Gorzowie Wielkopolskim – 933 zł.

Nie oznacza to, że kierowcy zamieszkujący miasta wojewódzkie, nie mogą liczyć na tanie OC. Najniższe składki ubezpieczeniowe zanotowano na poziomie między 200 a 300 zł w Warszawie (219 zł), w Zielonej Górze (293 zł) oraz w Opolu (315 zł).

Miejsce zamieszkania a cena OC – dowiedz się więcej na ten temat!

Prawie 300 zł mniej za OC auta z silnikiem poniżej litra w stosunku do silnika minimum 2-litrowego

Pojemność silnika wpływa na prędkości, jakie może osiągać samochód. Im pojemność jest większa, tym szybciej pojedziesz. Dla Ciebie jako fana motoryzacji to duży plus, ale Twój ubezpieczyciel nie będzie z tego faktu zadowolony. Możliwość osiągania większych prędkości oznacza bowiem potencjalnie większe ryzyko wypadku, dlatego ubezpieczenie takiego samochodu będzie kosztowało więcej niż OC Fiata z silnikiem 0,7 l czy Citroena z silnikiem 0,6 l.

Według statystyk porównywarki, najniższe składki płacą właściciele samochodów, których silnik nie przekracza 1,0 l pojemności. Cena ich ubezpieczenia to średnio 621 zł. Wraz z pojemnością silnika cena OC wzrasta, aby powyżej 2,0 l osiągnąć poziom średniej składki – 908 zł.

Stan licznika i planowany przebieg to informacja o stopniu zużycia i ryzyku uczestnictwa w kolizji

Dotychczasowy przebieg pojazdu mówi ubezpieczycielowi o tym, jak mocno samochód jest wyeksploatowany. Wyższy przebieg to niebezpieczeństwo, że któraś z części pojazdu odmówi posłuszeństwa, w efekcie czego może dojść do wypadku. Skoro ryzyko kolizji rośnie wraz ze stanem licznika, jednocześnie wzrasta także składka ubezpieczeniowa. Dlatego samochód z przebiegiem do 50 tys. km ubezpieczysz średnio za 670 zł, auto z przebiegiem między 100 a 150 tys. km ubezpieczyciel obejmie ochroną za 749 zł, a pojazd, którym przejechałeś ponad 200 tys. km ubezpieczysz przeciętnie za 833 zł.

Podczas przygotowywania dla Ciebie oferty ubezpieczeniowej prawdopodobnie zostaniesz też zapytany o dystans, jaki planujesz przebyć w ciągu najbliższych 12 miesięcy, czyli w czasie obowiązywania umowy, którą zawrzesz. To informacja, jak często będziesz używał samochodu, a w związku z tym, jak duże jest ryzyko uczestniczenia w kolizji w Twoim przypadku. O tym, jak planowany przebieg wpływa na cenę ubezpieczenia, przeczytasz w artkule na https://mubi.pl/poradniki/przewidywany-roczny-przebieg-a-wysokosc-skladki-oc/.

PODZIEL SIĘ

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here